W Polsce planuje się budowę 2600 km autostrad i tyleż samo dróg ekspresowych. Zostaną one wybudowane dzięki dotacjom i poręczeniom kredytowym Skarbu Państwa (do 50%). Opolski odcinek autostrady jest finansowany w 100% z budżetu państwa i kredytów, które państwo będzie spłacać. Zyski zaś będą czerpali koncesjonariusze.

17 kwietnia 1998 r. stu ekologicznych aktywistów z całej Polski zablokowało budowę wiaduktu na trasie planowanej autostrady A4 pod Gogolinem na Opolszczyźnie, która ma przeciąć Park Krajobrazowy Góry Św. Anny.

Żywa barykada złożona z 4 osób i 5 półtonowych beczek przegrodziła jedyną drogę na plac budowy już o szóstej rano, dwie godziny przed przyjazdem robotników. Ekolodzy - alpiniści z Poznania zawiesili na nieskończonych filarach transparent z napisem "NIE DLA AUTOSTRADY PRZEZ GÓRĘ ŚW. ANNY". Policja pojawiła się po kilku godzinach nielegalnego protestu. Nikogo nie spisała. Jeden z policjantów powiedział wręcz, że będzie pilnował, aby nic nie zakłócało naszej akcji.

Lokalizację A4 w pobliżu Góry Św. Anny wyznaczyli jeszcze hitlerowcy. Wraz z gigantycznym pomnikiem miała świadczyć o zwycięstwie i potędze III Rzeszy.

Rzesza upadła - pomysł pozostał. Góra Św. Anny jest dla Ślązaków i Polaków miejscem szczególnym. Co roku przybywają do tamtejszego sanktuarium tysiące pielgrzymów.

Tymczasem drzewa przeznaczone do wycięcia są już oznaczone białą farbą. Ginie kolejny fragment dzikiej przyrody. Czy nad autostradą będą szybowały myszołowy, tak jak robiły to na naszych oczach? Po co nam ciężarówki przewożące pomidory z Ukrainy do Holandii i keczup z Holandii z powrotem?