Dalej w tym komentarzu czytamy, że Podleśna nie różni się niczym od innych ulic położonych w terenie zabudowanym - nie ma zatem uzasadnienia by akurat tam wprowadzać dodatkowe ograniczenie. Należy skoncentrować się na tym, by wyegzekwować jazdę 50 km/h - w przeciwnym wypadku ustawienie znaku 40 km/h nic nie zmieni. Co zatem zmienił taki znak na części tej ulicy? Pytanie pozostaje otwarte.