Dzisiejszy dzień na COP19 obfitował w wiele ciekawych konferencji i wydarzeń towarzyszących. Najistotniejszym z punktu widzenia Polski wydarzeniem była jednak konferencja prasowa rządu polskiego.

Konferencja prasowa rządu polskiego

Podczas konferencji Minister Środowiska Marcin Korolec skupił się na podkreślaniu "sukcesów" Polski tj. organizacji szczytu na Stadionie Narodowym. Po wystąpieniu ministra nastąpiła seria pytań z sali. Na pytanie, czy kwestionowany przez Polskę pomysł uchwalenia powszechnego obowiązku redukcji wraz z kwotami nie jest konieczny do zrealizowania celów szczytu minister odpowiedział, że podstawowym celem szczytu jest uzgodnienie kwestii finansowania działań klimatycznych, po których dopiero możliwe będzie mówienie o podobnych uzgodnieniach. Na pytanie dziennikarki z Chin Jaką wiadomość przekazuje światu Polska, jeżeli równolegle do Szczytu Klimatycznego organizuje, pod patronatem Ministra Gospodarki, Międzynarodowy Szczyt Węglowy? minister odparł, że szczyt węglowy w porównaniu do szczytu klimatycznego jest wydarzeniem marginalnym, skupiającym się na rozwoju nowych technologii, które są ważne w zwalczaniu efektu cieplarnianego.

Zapytany o możliwe sukcesy szczytu Marcin Korolec stwierdził, że o podpisaniu nowego porozumienia w ostatecznym kształcie będzie można mówić na paryskim szczycie 2015 roku. Warszawa powinna być przede wszystkim miejscem budowy wzajemnego zaufania stron i przygotowaniem do podejmowania decyzji opartych na obopólnym konsensusie.

Polska Skamieliną Dnia

W tym kontekście chyba nikogo nie zdziwi fakt przyznania dziś Polsce atynagrody klimatycznej - Skamieliny Dnia (Fossil of the Day). To niechlubne wyróżnienie przyznawane jest codziennie w czasie negocjacji klimatycznych przez Climate Action Network - międzynarodowe stowarzyszenie organizacji ekologicznych. Polski rząd zasłużył sobie na nie działaniami, które pokazały, jak nie należy prowadzić przygotowań i negocjacji klimatycznych.

Lista klimatycznych grzechów, za które polski rząd otrzymuje Skamielinę jest jedną z najdłuższych w historii jej przyznawania. Ministerstwo Środowiska odpowiedzialne za organizację szczytu klimatycznego zaprosiło lobby wysokoemisyjnego biznesu do rozmów w trakcie obrad tzw. pre-COP, zorganizowanego w październiku. Z kolei sam szczyt sponsorują m.in. najwięksi emitenci CO2 w Polsce. Polski rząd został "wyróżniony" również za blokowanie ambitnej polityki klimatycznej Unii Europejskiej.