W 2006 roku GDDKiA przedstawiła opracowanie pt. Analiza wariantu 0, tzn. zaniechania budowy Obwodnicy Ekspresowej - prognoza 2025 r., czyli prognozę wpływu transportu drogowego na środowisko w stolicy w 2025 roku w przypadku, gdyby nie zostały zrealizowane obwodnice miasta i drogi krajowe w wariancie proponowanym przez Dyrekcję. Chcielibyśmy rzucić nowe światło na to opracowanie i pewne twierdzenia o konieczności inwestowania w drogi, które krążą po Warszawie.

Założenia opracowania GDDKiA

Jednym z głównych założeń w przypadku tego typu opracowań jest prognoza ruchu drogowego. GDDKiA w celu wykonania opracowania na podstawie posiadanych danych obecnych przygotowała prognozę ruchu drogowego do roku 2025. Dodatkowo, jak wynika z prezentacji opracowania, została ona zmodyfikowana w oparciu o prognozy demograficzne i rozwoju przestrzennego. Prognoza ta przewiduje, że ruch drogowy będzie rósł w Warszawie o ponad 11% na każde 3 lata (prawie 4% rocznie). A przynajmniej o taki czynnik będzie rósł ruch drogowy na mostach w Warszawie, jeśli porównamy obecne dane (2006 rok) o ruchu drogowym na mostach, z zaprezentowanymi przez GDDKiA wynikami prognozy w prezentacji dla wariantu 0. Czy taki wzrost jest realny?

Aby dokonać weryfikacji dokonajmy prostego obliczenia. Na stronie ZDM zamieszczono badania ruchu drogowego na mostach w Warszawie dla lat 2000, 2003 i 2006. Można ich użyć do obliczenia, w jaki sposób kształtuje się obecnie przyrost ruchu w Warszawie. Następnie można porównać obliczenie z danymi dla ruchu na mostach w 2025 roku na podstawie prognozy GDDKiA. Wynik obliczenia dla trzylecia 2000-2003 na podstawie danych ZDM wynosi 6,9%, a dla trzylecia 2003-2006 - 5,2%. Co ciekawe przyrost w latach 2003-2006 jest niższy niż do 2003 roku, choć w 2005 roku otwarto Most Siekierkowski, a lata 2004-2006 to okres silnego pobudzenia gospodarczego. Średni trzyletni przyrost ruchu to 6% na każde 3 lata (ok. 2% rocznie). Zatem GDDKiA nakreśliła bardzo wysoką w stosunku do obecnych trendów i jak się wydaje mało prawdopodobną wersję wydarzeń.

Warto zadać sobie pytanie, co takiego stanie się, że w Warszawie przyrost ruchu samochodowego będzie nagle dwukrotnie większy niż obecnie? Czy to coś będzie korzystne dla środowiska w mieście, skoro już obecny ruch drogowy powoduje nieznośny hałas, zanieczyszczenie powietrza, korki i brak miejsc do parkowania? Odpowiedź zostawiam czytelnikom przechodząc do następnej kwestii.

Czy obwodnice odkorkują centrum w wariancie GDDKiA?

Wiele osób wierzy, że budowa trzech obwodnic i miejskich tras ekspresowych jest antidotum na problemy komunikacyjne, a przede wszystkim odkorkuje centrum miasta. Być może nawet po wybudowaniu obwodnic, będzie można oddać więcej miejsc w centrum miasta pieszym, komunikacji miejskiej i rowerom. Co prawda opracowanie Wariant 0 nie miało na celu udowadniania, ani obalania tej wiary, niemniej jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że pokazane w prezentacji obliczenia dotyczące ruchu drogowego na mostach w 2025 roku udowadniają coś odwrotnego. Załóżmy, że GDDKiA się nie myli i przyrost ruchu będzie wynosił 11% co 3 lata - to w 2025 roku ruch drogowy na centralnych mostach w mieście będzie większy niż obecnie! Będzie tak, nawet jeśli wybudujemy Most Północny, Most na Zaporze i rozbudujemy Most Grota-Roweckiego, czyli zrealizujemy tak korzystny dla środowiska stolicy wariant docelowy Dyrekcji.

Odpowiednio (w autach na dobę):

Most 2006 2025 (prognoza GDDKiA dla wariantu docelowego) Uwagi
Gdański 35 tys. 70 tys. obwodnica śródmiejska
Śląsko Dąbrowski 55 tys. 60 tys.
Świętokrzyski 36 tys. 30 tys.
Poniatowskiego 61 tys. 75 tys.
Łazienkowski 127 tys. 230 tys. obwodnica śródmiejska

Ruch na nowych mostach wyniesie 201 tys. aut na dobę.

Jak widać tylko most Świętokrzyski mógłby odczuć pewne zmniejszenie ruchu. Warto przy tym podkreślić, iż jak się wydaje prognoza GDDKiA zakłada nałożenie pewnych (raczej niewielkich) ograniczeń na ruch drogowy w śródmieściu, gdyż dla Wariantu 0 w 2025 roku udział mostów śródmiejskich w rozkładzie ruchu przekraczającego Wisłę jest mniejszy, niż jest to obecnie. Co za tym idzie dąży się do wyrzucenia pewnego ruchu międzydzielnicowego, który obecnie odbywa się przez centrum, na obwodnice. Popatrzmy:

Most udział 2006 udział 2025 (prognoza GDDKiA dla wariantu 0) Uwagi
Gdański 7,3% 8,0% obwodnica śródmiejska
Śląsko Dąbrowski 9,5% 7,6%
Świętokrzyski 5,4% 3,8%
Poniatowskiego 9,8% 7,6%
Łazienkowski 25,1% 26,1% obwodnica śródmiejska

Skoro drogowcy tak się troszczą o zdrowie warszawiaków przy obecnym ruchu drogowym, to czy ten prognozowany przez nich ruch dla 2025 roku, po wybudowaniu obwodnic, czymś się będzie różnił od obecnego? Czy będzie mniejszy hałas, spaliny, korki i więcej miejsc do parkowania w mieście? Jak widać na pewno ruch ten będzie większy, niż jest obecnie, nawet jeśli jego udział w całkowitym ruchu przekraczającym Wisłę w stolicy będzie mniejszy, dzięki temu, że będą nowe mosty.

Kiedy obwodnice odkorkują Centrum?

Skoro zatem prognoza ruchu GDDKiA nie pozwala na spokojne myślenie o przyszłości Warszawy, jako miasta wolnego od korków, hałasu i spalin, to może jednak jest błędna. Spróbujmy sprawdzić jaki wariant przyszłości otrzymamy, jeśli do obliczenia ruchu na mostach w Warszawie użyjemy takich trzyletnich przyrostów ruchu, jak były w latach 2000-2003 i 2003-2006, a więc ok. 6% na 3 lata (ok. 2% rocznie). Przy czym rozkład ruchu na mostach w 2025 roku przyjmiemy taki, jak w opracowaniu GDDKiA, czyli przy możliwym nieznacznym ograniczeniu ruchu w śródmieściu. Niech w 2025 roku istnieją wszystkie planowane nowe mosty, czyli ziści się wariant docelowy Dyrekcji (liczby w autach na dobę):

Most 2006 2025 (prognoza własna dla wariantu docelowego) Uwagi
Gdański 35 tys. 51 tys. obwodnica śródmiejska
Śląsko-Dąbrowski 55 tys. 44 tys.
Świętokrzyski 36 tys. 22 tys.
Poniatowskiego 61 tys. 55 tys.
Łazienkowski 127 tys. 170 tys. obwodnica śródmiejska

Jak można było się spodziewać ruch drogowy na mostach w śródmieściu według tej symulacji jest mniejszy niż obecnie, a zatem być może będzie mniej korków, a oczekiwane udogodnienia dla pieszych, rowerów i komunikacji miejskiej będą mogły powstać. Niestety Most Łazienkowski i Gdański na pewno będą nadal (lub znów) zakorkowane, gdyż ruch na nich znacznie wzrośnie. Nie lepiej będzie na pozostałych istniejących mostach, a więc zagrożenia dla środowiska od ruchu drogowego w stolicy per saldo raczej nie zmaleją. Ciekawy jest w tej analizie ruch drogowy obliczony dla nowych mostów. Dla trzech nowych mostów według tego obliczenia wynosi on jedynie 150 tys. pojazdów na dobę. Taki ruch przenosi obecnie jeden most Grota-Roweckiego. Czy taki ruch uzasadnia budowę aż trzech mostów po 3 pasy ruchu w jedną stronę każdy, czyli zwiększenie przepustowości ruchu przez Wisłę o 50%? A co by było, gdyby tych mostów nie było w 2025 roku?

Kiedy Centrum odkorkuje się samo?

Jak pokazaliśmy powyżej budowa nowych mostów może nieznacznie odkorkować śródmiejskie mosty w Warszawie, a być może i całe Centrum miasta. Nie mniej jednak osoby mieszkające przy obwodnicach miejskich będą narażone na znacznie większe zagrożenia od ruchu drogowego niż obecnie. Może tzw. rozwiązania "końca rury", które proponuje Dyrekcja (tunele przeciwhałasowe, ekrany itp.) pomogą rozwiązać częściowo te problemy. Niemniej jednak 150 tys. samochodów na dobę wydaje się małym uzasadnieniem dla budowy aż 3 wielkich mostów. W kolejnej symulacji pozbądźmy się więc ich (wariant 0) i sprawdźmy, jak prosta ekstrapolacja obecnych trendów przyrostu ruchu zachowa się przy zmianie rozkładu ruchu przez Wisłę z obecnego, na ten, który proponuje w 2025 roku GDDKiA (czyli z niewielkim ograniczeniem ruchu w śródmieściu). Oto co otrzymujemy (dane w autach na dobę):

Most 2006 2025 (prognoza własna dla wariantu 0) Uwagi
Gdański 35 tys. 62 tys. obwodnica śródmiejska
Śląsko-Dąbrowski 55 tys. 59 tys.
Świętokrzyski 36 tys. 29 tys.
Poniatowskiego 61 tys. 59 tys.
Łazienkowski 127 tys. 203 tys. obwodnica śródmiejska

Ruch drogowy na mostach w śródmieściu jest właściwie taki sam jak obecnie. Z kolei ruch na mostach obwodowych jest większy, niż w wariancie z budową wszystkich nowych mostów i towarzyszących im tras, jakie chciałaby Dyrekcja. Jest to jednak wynik na pewno lepszy, niż w przypadku posłużenia się prognozą GDDKiA (11% na każde 3 lata) w odniesieniu do budowy wszystkich mostów i raczej nieznacznie gorszy od przypadku nałożenia obecnych trendów na rozkład ruchu po otworzeniu nowych inwestycji. Skoro zatem niewiele możemy zyskać, to po co przepłacać 5 mld złotych na nowe mosty i trasy?

Może lepiej przynajmniej część z tych pieniędzy wykorzystać na nowe linie tramwajowe lub inne usprawnienia w komunikacji publicznej. A może usprawnienia te spowodują, że przyrost ruchu drogowego w stolicy będzie mniejszy, niż wynoszą nawet obecne trendy? Wydaje się, że skoro obecny przyrost ruchu generuje zbyt dokuczliwe korki, brak miejsc do parkowania, hałas i nadmierne zanieczyszczenie powietrza, a kierowcy akceptują ograniczenie ruchu drogowego kosztem usprawnienia komunikacji publicznej (według najnowszych sondaży - 81%), to taki wariant jest jak najbardziej możliwy.

Ograniczmy zatem przyrost ruchu w każdym trzyleciu o ok. 40%, do 3,5% (wzrost o 1,1% na rok). Jest to bardzo optymistyczne założenie, ale wydaje możliwe, jeśli wybudowana zostanie nowa linia metra przez Wisłę, utworzona Szybka Kolej Miejska (powinno to oznaczać co najmniej dwa razy tyle pociągów do Warszawy niż obecnie). Jest już pas tramwajowy na moście Śląsko-Dąbrowskim, a korki coraz skuteczniej zniechęcają do dojeżdżania do Warszawy samochodem. Co wtedy będzie działo się na mostach? (liczby w autach na dobę):

Most 2006 2025 (prognoza dla wariantu rozwoju komunikacji publicznej) Uwagi
Gdański 35 tys. 54 tys. obwodnica śródmiejska
Śląsko-Dąbrowski 55 tys. 51 tys.
Świętokrzyski 36 tys. 25 tys.
Poniatowskiego 61 tys. 51 tys.
Łazienkowski 127 tys. 175 tys. obwodnica śródmiejska

Jak widać jest to najbardziej optymistyczna prognoza z dotychczasowych. Na mostach śródmiejskich ruch jest zasadniczo mniejszy w 2025 roku, niż obecnie. Wzrasta za to na istniejącej obwodnicy śródmiejskiej, ale do poziomów tylko nieznacznie wyższych, niż w przypadku, gdyby wybudowano wszystkie mosty zgodnie z docelowym wariantem Dyrekcji, a ruch wzrastał zgodnie z obecnymi trendami. Wariant docelowy zgodny z prognozami GDDKiA wydaje się być zupełnie z innej planety.

Inne warianty

Powyższe warianty są tylko kilkoma z możliwych. W załączniku przedstawiamy 9 różnych wariantów rozwoju sytuacji na mostach przez Wisłę w Warszawie:

PDF, 40 kB

Powstały one z nałożenia trzech prognoz i trzech możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji. Prognozy te to:

- Prognoza GDDKiA (11% wzrostu ruchu co 3 lata)

- Ekstrapolacja trendu (6% wzrostu ruchu co 3 lata)

- Ograniczenie obecnego trendu o 43% (3,5% wzrostu ruchu co 3 lata)

Warianty wybrano te same, jak w przypadku analizy przedstawionej przez GDDKiA, czyli:

- Wariant 0 - nie budujemy żadnego nowego mostu i trasy

- Wariant z budową jedynie mostu Północnego i tras obwodowych bez tras ekspresowych realizowanych prze GDDKiA

- Wariant docelowy, z budową wszystkich inwestycji GDDKiA

Obliczenia te można traktować jako rozwinięcie jednostronnej, bo polegającej tylko na jednej prognozie ruchu, analizy przeprowadzonej przez GDDKiA.

UWAGA - w załączniku analiza oblicza wynik docelowy w roku 2024, a w artykule powyżej piszemy o roku 2025. Jest to dopuszczalne zaokrąglenie zważywszy ponad 15-letni horyzont prognozy.

Kto się myli?

Można nie ufać zarówno GDDKiA, jak i nam. Dlatego dla odniesienia przytoczmy jeszcze dane pochodzące z opracowania firmy Atkins pt. Wstępne studium wykonalności dla zrównoważonego rozwoju Warszawskiego Węzła Transportowego z 2004 roku. Co prawda nie analizowano tam ruchu drogowego na mostach, ale wyniki przeprowadzonej symulacji dla podziału zadań przewozowych (tzw. modal split) wydają się potwierdzać słuszność inwestowania w komunikację publiczną zamiast budowy nowych dróg. Nawet wariant jednoczesnego inwestowania w nowe drogi i komunikacje publiczną wydaje się zgodnie z tymi prognozami niekorzystny. W symulacji Atkinsa wzięto pod uwagę 4 warianty:

Wariant Opis Udział transportu publicznego w obsłudze komunikacyjnej miasta
Nic nie robić Brak inwestycji (nawet w obwodnice) i nałożenie na obecny system ulic ruchu z 2020 roku 67%
Tylko drogi Realizacja wszystkich możliwych inwestycji drogowych do 2020 roku i nałożenie na nich ruchu z 2020 roku 55%
Drogi + transport publiczny Zarówno inwestycje w drogi, jak i znaczna poprawa oferty komunikacji publicznej, z wprowadzeniem SKM włącznie 55,5%
Opłaty strefowe Jw. + opłaty za wjazd do miasta samochodem 56%

Można sobie wyobrazić, co by było, gdyby zbadano wariant poprawy transportu publicznego, bez inwestowania w nowe drogi, prawda? A więc asfaltujmy dalej!

Literatura

- Prezentacja Analiza wariantu O, tzn. zaniechania budowy Obwodnicy Ekspresowej - prognoza 2025 r., GDDKiA, Profil i inni, 2006.

- Wstępne studium wykonalności dla zrównoważonego rozwoju Warszawskiego Węzła Transportowego..., ATKINS, 2003-2004

- Dane dotyczące ruchu na mostach w Warszawie w latach 2000, 2003, 2006 zamieszczone na stronie www.zdm.waw.pl