O co chodzi?

Duże zmiany nie muszą wymagać dużych pieniędzy. Grójecką można zmienić z trasy przelotowej na przyjazną ulicę miejską bez potrzeby przebudowy. Wystarczy zmiana organizacji ruchu zgodnie z koncepcją przyjętą przez Komisję Dialogu Społecznego ds. Transportu [zobacz >>>]. (Koncepcja obejmuje odcinek od Wawelskiej do placu Zawiszy).

Podstawowym założeniem projektu jest stworzenie ulicy bardziej przyjaznej dla ruchu lokalnego. W tym celu jeden z pasów ruchu na jezdni zostaje przekształcony w dwa: parkingowy i rowerowy.

Co to da?

Oznacza to:
• więcej miejsca na chodnikach,
• więcej miejsc parkingowych,
• poprawę bezpieczeństwa,
• ograniczenie hałasu,
• wygodne warunki ruchu rowerowego dzięki wydzielonym pasom dla rowerzystów.

Przeniesienie parkowania z chodnika na jezdnię uwolni przestrzeń dla pieszych, na zieleń i dla lokali (np. na ogródki).

Projekt poprawi bezpieczeństwo, zniechęcając do niebezpiecznej jazdy, skracając przejścia przez jezdnię i poprawiając widoczność. Na przejściu przy akademikach dodatkowo pojawią się azyle dla pieszych.

Przejście przy placu Zawiszy będzie bezpieczniejsze dzięki rezygnacji z rozdwajania się pasa ruchu bezpośrednio przed pasami.

Dzięki reorganizacji parkowania nie tylko zwiększy się liczba miejsc parkingowych, lecz również zwolni się miejsce na uzupełnienie szpalerów zieleni.

Pasy dla rowerów pozwolą wygodnie i bezpiecznie poruszać się na rowerze - nie tylko po Grójeckiej. Będą płynnie połączone z trasami rowerowymi, które zostaną zrealizowane w ramach najpopularniejszego ogólnodzielnicowego projektu w ochockim budżecie partycypacyjnym [zobacz >>>].

Co trzeba zrobić?

Projekt jest prosty w realizacji. Wymaga przede wszystkim zmiany oznakowania. Wymaga jednak też woli politycznej. A ta nie bierze się znikąd. Dlatego warto wyrazić swoje poparcie dla zmian, podpisując petycję: http://www.petycje.pl/petycja/10753/.