Dyskretne oznakowanie trasy. Nawet ładne, ale czemu nie jest spójne ani z Miejskim Systemem Informacji, ani z oznakowaniem turystycznych szlaków rowerowych? To ostatnie zastosowano już na drugim brzegu Wisły. Duży plus za linie krawędziowe, ułatwiające utrzymanie właściwego kursu po zmroku.