W Radomiu wprowadzono już kontraruch rowerowy na wszystkich ulicach jednokierunkowych [zobacz >>>] nie stosując na skrzyżowaniach ani separacji fizycznej, ani oznakowania poziomego. Warszawa, wbrew innym opiniom i praktykom [zobacz >>>], kontynuuje dwudziestoletnią tradycję opozycji wobec prostej idei kontraruchu [zobacz >>>] [zobacz >>>]. Narzucanie separacji drastycznie zwiększa koszty jego wprowadzania i opóźnia rozwój sieci.