Co z tą Warszawą?

Czy Warszawa będzie coraz brzydsza, coraz bardziej chaotyczna w zabudowie i coraz mniej przyjazna mieszkańcom? Realizacja społecznej potrzeby współdecydowania o inwestycjach i zieleni miejskiej napotyka na wiele przeszkód. Nawet w miejscach objętych planami zagospodarowania przestrzennego (pokrywają one wciąż tylko nieco ponad 30% powierzchni Warszawy), nikt nie może być pewien, że za jego oknem nie powstanie budowla pogarszająca warunki życia w okolicy. Najczęściej o jej budowie mieszkańcy dowiadują się wraz z pojawieniem się ogrodzenia i zjechaniem ciężkiego sprzętu. Konsultacje społeczne organizowane są tylko dla wybranych inwestycji publicznych, a ich wyniki nie są brane po uwagę.

Jak trwoga to do ekologa

W poczuciu krzywdy i bezsilności mieszkańcy zgłaszają się o pomoc do organizacji ekologicznych. W takich przypadkach nasze stowarzyszenie udziela porad, a często także uczestniczy w postępowaniach administracyjnych i sądowych w obronie interesu społecznego. Tego typu działania doraźne nie przynoszą jednak zauważalnej w skali miasta poprawy. Na uwikłaniu w przewlekłe postępowania tracą wszyscy: mieszkańcy, organizacje społeczne, jak i sami inwestorzy.

A mogłoby być inaczej

Kraje o starszej od nas demokracji oraz większej wrażliwości - tak społecznej, jak i ekologicznej - poradziły sobie z tym problemem regulując kwestię dostępu społeczeństwa do informacji o środowisku i umożliwiając jego faktyczną ochronę. Rzeczpospolita Polska ratyfikowała Konwencję o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, zwaną Konwencją z Aarhus (Dz.U. rok 2003 Nr 78 poz. 706). Jej artykuł 6 punkt 4 stwierdza wprost:

Każda ze stron umożliwi udział społeczeństwa na tyle wcześnie, że wszystkie warianty będą jeszcze możliwe, a udział społeczeństwa może być skuteczny.

Artykuł 6 punkt 5 wskazuje właściwe rozwiązania władzom i inwestorom:

Każda ze stron powinna, tam gdzie ma to zastosowanie, zachęcać przyszłych wnioskodawców, aby jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na podjęcie planowanego przedsięwzięcia rozpoznali zasięg zainteresowanej społeczności, rozpoczęli dyskusje i udzielili informacji dotyczących celów planowanego przedsięwzięcia.

Takie podejście pozwala uniknąć znacznej liczby potencjalnych konfliktów, wpływa też na ograniczenie negatywnego wpływu inwestycji na ludzi i przyrodę.

W wielu miastach europejskich inwestorzy zrozumieli, że takie postępowanie leży w ich interesie. W porozumieniu z władzami miast organizują szerokie konsultacje społeczne. Gdy po uwzględnieniu uwarunkowań przyrodniczych oraz potrzeb okolicznych mieszkańców pierwotne projekty są modyfikowane, zwycięzcami zostają wszyscy.

Trudno zrozumieć dlaczego, pomimo upływu ponad 10 lat od ratyfikowania przez Polskę Konwencji z Aarhus, nie jest ona stosowana na etapie przygotowania inwestycji. Zmusza to mieszkańców do dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, a organizacje ekologiczne do uczestnictwa w licznych postępowaniach administracyjnych i sądowych.

Czym się zajmujemy?

Nasze stowarzyszenie bierze udział na prawach strony w postępowaniach administracyjnych z uwagi na:

- wpływ planowanych inwestycji na zdrowie ludzkie oraz na środowisko, w tym przede wszystkim w postępowaniach ujętych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie inwestycji mogących znaczących oddziaływać na środowisko (Dz.U. rok 2010 nr 213 poz. 1397 z późn. zm.), ze szczególnym uwzględnieniem postępowań pozbawionych oceny oddziaływania (w efekcie uznaniowej decyzji urzędników), a ujętych w powyższym rozporządzeniu, także odnośnie §3, ust. 1 punkt 56) odnoszącego się do powierzchni garażowej w nowych inwestycjach;

- ochronę korytarzy wymiany i regeneracji powietrza w centrum miasta (zwanych klinami napowietrzającymi), których ochronę wskazuje Program Ochrony Powietrza dla strefy aglomeracja warszawska (Dz. U. Woj. Maz. Nr 269 z dnia 31 grudnia 2007 r.):

www.mazovia.pl/pozostale/art,249,program-ochrony-powietrza-dla-strefy-aglomeracja-warszawska.html

ustalonych w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego m. st. Warszawy:

bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/Studium.htm

i wskazanych w opracowaniu ekofizjograficznym do Studium:

www.architektura.um.warszawa.pl/ekofizjografia

- nieskuteczną ochronę zabytków przez organy administracji publicznej, w tym zagrożenia płynące z niedostatecznej ochrony dóbr dziedzictwa kulturowego, ze szczególnym zwróceniem uwagi na sprzeczność z zapisami Planu Zarządzania strefą UNESCO, w tym ochronę panoramy Warszawy;

- niezgodności wydawanych pozwoleń na budowę i planowanych przedsięwzięć będących na różnym etapie administracyjnym z decyzjami o warunkach zabudowy lub zapisami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Zachęcamy tak władze miasta, jak i prywatnych inwestorów, do wdrażania Konwencji z Aarhus i upodmiotowienia mieszkańców w procesach inwestycyjnych.

Jednocześnie informujemy, że w trosce o przejrzystość działań, będąc stroną już wszczętego postępowania Stowarzyszenie nie uczestniczy w żadnych bilateralnych spotkaniach z innymi stronami postępowania. Wszelkie kontakty odbywają się poprzez właściwy organ administracyjny. Dopuszczamy spotkania z udziałem stron i organu wydającego decyzję z pełnym uczestnictwem zainteresowanych mieszkańców jako substytut nieprzeprowadzonych wcześniej w myśl prawa międzynarodowego konsultacji.