Do:

1) Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, Urząd M. St. Warszawy

oraz

2) Pełnomocnika Prezydenta M. St. Warszawy ds. Rozwoju Transportu Rowerowego, Biuro Drogownictwa i Komunikacji Urzędu M. St. Warszawy.

Skarga

Działając na zasadzie przepisu §5 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie organizacji, przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków wnoszę:

1. skargę na działanie Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie oraz Inżyniera Ruchu Miasta Stołecznego Warszawy, polegające na stosowaniu bądź żądaniu stosowania jako nawierzchni nowobudowanych, nowoprojektowanych oraz remontowanych dróg rowerowych na terenie M. St. Warszawy kostki bauma zamiast asfaltu;

nadto wnoszę o:

2. wydanie przez Prezydenta M. St. Warszawy, w trybie przepisu §12 wskazanego powyżej rozporządzenia wszystkim podległym mu jednostkom odpowiedzialnym za projektowanie i budowę dróg rowerowych na terenie M. St. Warszawy polecenia służbowego natychmiastowego zaprzestania stosowania tego rodzaju nawierzchni przy budowie dróg rowerowych oraz dokonania stosownych zmian w obecnie opracowywanych projektach dróg rowerowych;

3. pisemne poinformowanie Skarżącego o wydanych w sprawie poleceniach lub innych podjętych środkach i działaniach.

Uzasadnienie

Co do punktu 1 skargi

Uwagi wstępne

Od kilku lat użytkownicy dróg rowerowych oraz organizacje wspierające rozwój transportu rowerowego w Warszawie podnoszą pilną konieczność zaprzestania budowy dróg rowerowych z kostki bauma. Wskazywano, iż materiał ten powoduje większe opory toczenia a rower poruszający się po drodze z kostki wpada w wibracje, znacznie obniżające komfort jazdy. Okazało się również, że drogi rowerowe budowane w tej technologii są nietrwałe, a w szczelinach między kostkami wyrasta trawa. Nadto droga z kostki może być odśnieżana wyłącznie ręcznie (maszyna powoduje jej zniszczenia), co w zasadzie wyłącza drogi rowerowe z użytku zimowego.

W końcu - co dla władz każdego miasta powinno być argumentem decydującym - wszelkie analizy porównawcze wskazują, że koszty wybudowania drogi z asfaltu są niższe niż koszty budowy drogi z kostki bauma. Uwzględniając fakt szybkiej degradacji drogi z kostki bauma, finansowe korzyści z budowy dróg asfaltowych są oczywiste.

Kampanie na rzecz asfaltowych dróg rowerowych zostały z powodzeniem przeprowadzone w innych aglomeracjach. Na przykład w Krakowie, Gdańsku i Poznaniu powstają już drogi o nawierzchni asfaltowej.

W Warszawie, mimo wielu zapewnień ze strony władz, zarówno Zarząd Dróg Miejskich jak i Inżynier Ruchu M. St. Warszawy konsekwentnie żądają od projektantów i wykonawców, aby drogi rowerowe były budowane z kostki bauma. Drastycznym przykładem w tym względzie jest projektowana obecnie droga rowerowa wzdłuż ul. Jagiellońskiej i Solidarności.

W wielu miejscach nawierzchnia układana z taką starannością i wadliwa już w chwili powstania pogarsza warunki względem poprzedniej - asfaltu lub płyt chodnikowych

Dotychczasowe stanowisko Prezydenta M. St. Warszawy oraz Pełnomocnika ds. Rozwoju Transportu Rowerowego

Zarówno obecny Prezydent M. St. Warszawy (zwierzchnik obu wymienionych w skardze instytucji), jak i Pełnomocnik Prezydenta ds. Rozwoju Transportu Rowerowego deklarują swój gorący sprzeciw wobec dróg rowerowych z kostki bauma. Na konieczność budowania asfaltowych dróg rowerowych Pełnomocnik ds. Rozwoju Transportu Rowerowego wskazywał publicznie od samego początku sprawowania swojego urzędu.

Jeśli chodzi o stanowisko Prezydenta M. St. Warszawy, jest ono jednoznaczne i wynika wprost z jego programu wyborczego z końca 2006 roku:

My wiemy to, czego nie wie ustępująca władza, a co jest oczywiste w całej Europie. Rower to tani, wygodny, ekonomiczny i zdrowy środek transportu, mogący radykalnie poprawić komunikację w mieście. Najwyraźniej niektórym trudno zrozumieć tę prostą prawdę, ale gdy się ją zrozumie wówczas podjęcie odpowiednich działań nie jest ani skomplikowane, ani kosztowne. Bezwzględnie powrócimy do zasady z lat 90., że każda budowana czy remontowana droga otrzyma pełnowartościową ścieżkę rowerową. Zlikwidujemy skutki kompromitującego w swej bezmyślności pomysłu prowadzenia ścieżek donikąd, łącząc je z siecią pozostałych dróg. Nietrwałą i niewygodną kostkę zastąpimy standardową w krajach zachodnich nawierzchnią asfaltową. Przeprowadzimy akcje uświadamiające na szeroką skalę, a służby miejskie będą dbać, by ścieżki były drożne i aby nie tarasowały ich parkujące samochody oraz piesi.

Powyższe stanowisko Pani Prezydent M. St. Warszawy stoi w całkowitej sprzeczności z praktyką obowiązującą w podległych jej instytucjach. Skarżący oczekuje więc, że odpowiednie działania zostaną podjęte przez Panią Prezydent M. St. Warszawy natychmiast, tym bardziej, że – jak słusznie zauważyła ona w swoim niedawnym programie wyborczym - nie są one ani skomplikowane, ani kosztowne.

Regulacje prawne dotyczące nawierzchni dróg rowerowych

Kwestia nawierzchni dróg rowerowych uregulowana jest w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie oraz przepisy ogólne ustawy Prawo Budowlane, wskazujące, iż obiekt budowlany (a więc również drogę rowerową) wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.

Wskazane powyżej rozporządzenie wskazuje natomiast, iż droga rowerowa winna być wykonana z asfaltu albo z kostki, dając jednak pierwszeństwo technologii asfaltowej nad kostką.

Rozporządzenie wskazuje również, iż projektując i budując drogi publiczne, w tym drogi rowerowe, należy zapewnić co najmniej dziesięcioletni okres ich eksploatacji. Rozporządzenie nie określa wprost minimalnego okresu eksploatacji drogi rowerowej. Mając jednak na względzie założenie racjonalności ustawodawcy, należy uznać, iż nie dopuszcza on możliwości, aby okres eksploatacji jakiegokolwiek stałego obiektu budowlanego był krótszy niż 10 lat. Drogi rowerowe zbudowane z kostki bauma są w fatalnym stanie technicznym już po dwóch latach od daty ich oddania do użytku. Dotyczy to również dróg rowerowych przy tak sztandarowych inwestycjach stołecznego magistratu jak Trasa Siekierkowska czy Aleje Jerozolimskie. Mając na uwadze fakt, iż prawo budowlane wymaga, aby drogi rowerowe budować z uwzględnieniem zasad wiedzy technicznej, trzymanie się technologii kostki bauma, w kontekście doświadczeń związanych z jej stosowaniem przy budowie i eksploatacji dróg rowerowych, wydaje się być działaniem niezgodnym z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego.

Należy również podkreślić, iż - wbrew tłumaczeniom przedstawicieli instytucji odpowiedzialnych za budowę stołecznych dróg - żaden przepis obowiązującego w Polsce prawa nie wymaga, aby nawierzchnia drogi rowerowej miała kolor czerwony, a nie czarny czy szary.

Stanowisko i praktyka ZDM oraz Inżyniera Ruchu M. St. Warszawy

Zarząd Dróg Miejskich jest zafascynowany kostką bauma, jako materiałem do budowy dróg rowerowych i chodników. Dotyczy to nawet najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Warszawie.

Fascynacja ta prowadzi do tego, że uwzględniając skargi na nierówność dróg z kostki, ZDM, zamiast budować drogi z asfaltu, zaczął upowszechniać technologię tzw. kostki niefazowanej. Materiał ten jest nieznacznie lepszy od starej kostki. Ma jednak większość wad poprzednio stosowanego materiału – droga z takiej kostki ulega szybkiej degradacji, rosną na niej chwasty, a poszczególne kostki klawiszują. Koszt drogi rowerowej z kostki niefazowanej jest porównywalny z kosztem drogi wykonanej ze starej kostki. W dalszym ciągu jest to więc technologia droższa i znacznie gorsza od zwykłego asfaltu.

Całkowicie niezasadny jest stawiany przez władze Warszawy wymóg budowania dróg rowerowych w kolorze czerwonym. Jak zostało to wskazane powyżej, obowiązujące w Polsce prawo nie stawia takiego wymogu. Nie przemawiają za nim również względy bezpieczeństwa rowerzystów. Kolor czerwony dla oznaczenia drogi rowerowej jest zasadny w miejscach przejazdów rowerowych przez ulice oraz ewentualnie na pasach dla rowerów umieszczonych bezpośrednio w jezdni (takie rozwiązanie nie jest jednak w Warszawie w ogóle spotykane). Na pozostałych odcinkach droga rowerowa może być w naturalnym kolorze asfaltu.

Droga rowerowa budowana z kostki bauma ma jeszcze tę wadę, że wielu pieszych (drogi rowerowe zwykle sąsiadują z chodnikami) traktuje ją nieumyślnie jak chodnik. Rozwiązanie, które miało na celu wzrost bezpieczeństwa rowerzystów, zwiększyło w praktyce ryzyko kolizji rowerzystów z pieszymi. Czarny asfalt jednoznacznie kojarzy się natomiast z drogą dla pojazdów, a nie chodnikiem. Ryzyko nieświadomego spacerowania po drodze rowerowej jest w takim przypadku mniejsze. Rozróżnienie drogi rowerowej od chodnika rodzajem nawierzchni, a nie kolorem kostki, jest więc znaczenie lepiej rozpoznawalne dla ich użytkowników.

Przede wszystkim zaś bezpieczeństwo rowerzystów zostanie zapewnione, gdy zaprojektuje się i wybuduje dla nich funkcjonalną drogę o gładkiej nawierzchni. Kolor takiej drogi nie będzie miał żadnego znaczenia.

W końcu Zarząd Dróg Miejskich stoi na stanowisku, iż wymóg budowy dróg rowerowych z kostki bauma (i czerwonych) jest stawiany przez Inżyniera Ruchu, podczas gdy Inżynier Ruchu twierdzi, że wymogu takiego nie stawia. Obie instytucje, nie mając nic przeciwko zaprzestaniu marnowania pieniędzy na drogi z kostki bauma, nie podejmują żadnych działań w celu zmiany obecnego stanu rzeczy.

Rozbieżność stanowiska Zarządu Dróg Miejskich i Inżyniera Ruchu z jednej strony oraz Prezydenta M. St. Warszawy i Pełnomocnika ds. Rozwoju Transportu Rowerowego jest więc oczywista i potwierdza zasadność niniejszego wystąpienia.

Co do punktu 2 skargi

Wobec powyższych uwag, wniosek o pilne wydanie polecenia natychmiastowego zaprzestania budowania i projektowania dróg z kostki jest jak najbardziej zasadny.

W szczególności polecenie to powinno odnosić się do dróg rowerowych obecnie projektowanych, a więc:

1. droga rowerowa przy ul Jagiellońskiej i Solidarności;

2. droga rowerowa przy Alejach Ujazdowskich;

3. droga rowerowa przy Al. Wilanowskiej;

4. droga rowerowa przy ul. Kleszczowej;

5. droga rowerowa przy ul. Sobieskiego Bis;

6. droga rowerowa przy ul. Nowozabranieckiej;

oraz dróg, które mają już gotowe projekty (o ile nie spowoduje to znacznego opóźnienia realizacji tych inwestycji):

7. droga rowerowa przy ul. Broniewskiego;

8. droga rowerowa przy ul. Modlińskiej;

9. droga rowerowa przy ul. Marymonckiej i Ogólnej;

a także wszystkich dróg rowerowych budowanych w związku z innymi miejskimi inwestycjami drogowymi.

Co do punktu 3 skargi

Uzyskanie przez Skarżącego ostatecznego stanowiska Prezydenta M. St. Warszawy w kwestii będącej przedmiotem niniejszego wystąpienia jest niezbędne. Uniemożliwi to bowiem powoływanie się stołecznych instytucji na rzekome przepisy prawa lub zalecenia przełożonych jako przyczyny budowy dróg z kostki bauma.

Jednocześnie Skarżący pragnie wyrazić swoje zażenowanie faktem, że w tak drobnej sprawie zaistniała konieczność interweniowania u najwyższych władz miasta. Wynika to niestety z faktu, iż wieloletnie interwencje w stosownych jednostkach nie przyniosły żadnego rezultatu. Drogi rowerowe powstające w Warszawie są w dalszym ciągu złe i kosztowne.

W związku z powyższym Skarżący wnosi jak na wstępie.