Na okazałą lipę krymską (obwód pnia 267 cm!) z działki przy ul. Elektoralnej 17 był już wyrok. Za zgodą konserwatora lipa miała pójść pod piłę do końca października z powodu pęknięcia mrozowego. Aż trudno uwierzyć, bo prezentuje się imponująco i wygląda jak okaz zdrowia.

Pojechaliśmy na miejsce, zleciliśmy ekspertyzę. Odwiert z pnia potwierdził to, na co wskazywała fizjonomia: zdrowa. Porośnie jeszcze co najmniej 20 lat, zalecono jedynie przerzedzenie korony, by znosiła lepiej opady śniegu i wichury.