Z właściwym kolei refleksem, PKP zareagowało na wysyłane po zeszłorocznym happeningu [zobacz >>>] pisma w sprawie niedostępnego podnośnika przy przystanku Ochota.

Problem zdewastowanego przełącznika do przywoływania platformy z dolnego poziomu wyeliminowano...

...eliminując cały przełącznik.

Udało się ponadto zapobiec awariom przełącznika na poziomie górnym, również go usuwając.

Dzięki temu powinniśmy móc dłużej cieszyć się widokiem świeżo odmalowanej platformy. Ryzyko, że pobrudzi się w trakcie użytkowania zostało znacząco ograniczone. Wszak nie każdy potencjalny użytkownik jest w stanie dosięgnąć pilota przyczepionego na środku złożonej platformy wiszącej nad schodami.

Udało się też skrócić instrukcję obsługi, wprowadzając ortografię równie innowacyjną, co rozwiązania, których dotyczy. Nie dziwi przy tym brak kopii instrukcji na poziomie dolnym - rozumie się samo przez się, że osoba chcąca skorzystać z platformy i znajdująca się na peronie, w celu wejścia na platformę powinna w pierwszej kolejności wejść po schodach.