Od czasu do czasu można spotkać się z poglądem, że nie ma sensu budować ścieżek rowerowych, bo niewdzięczni cykliści i tak z nich nie korzystają. W ramach wrześniowego pomiaru ruchu rowerowego [zobacz >>>] postaraliśmy się ująć ten problem w liczbach. Okazało się – co za siurpryza – że odsetek rowerzystów korzystających ze ścieżki silnie zależy od jej jakości, a przede wszystkim przebiegu w pasie drogowym.

Wykorzystanie ścieżek rowerowych

Broniewskiego

Bliska idealnej sytuacja występuje na ul. Broniewskiego. Na całej długości ulicy droga dla rowerów prowadzi konsekwentnie po tej samej stronie ulicy, co więcej jest to strona ulicy po której znajduje się więcej celów i źródeł podróży. Można na nią wjechać zarówno z jezdni al. Wojska Polskiego, jak i ze ścieżki w al. Jana Pawła II. W efekcie, mimo pewnych niedoróbek (np. nawierzchnia z kostki [zobacz >>>]), prawie wszyscy rowerzyści (97%) jadą zgodnie z przepisami ścieżką. Podczas pomiaru odnotowano tylko jeden przypadek rowerzysty na jezdni i jeden przypadek na chodniku.

Most Świętokrzyski

Jeszcze wyższy jest odsetek wykorzystania ścieżek na moście Świętokrzyskim, z których korzysta 99% rowerzystów. Tutaj ścieżki są obustronne, ale wjazd na nie jest utrudniony. Mimo to na 287 rowerzystów pokonujących most, jedynie trzech wybrało jezdnię. Na tak wysoki odsetek wpływ ma m.in. duża odległość między skrzyżowaniami, co eliminuje jedną z podstawowych wad ścieżek – zwiększone ryzyko zderzeń bocznych. Zachowania na mostach omówimy bardziej szczegółowo przy innej okazji.

Puławska

Wysoki jest też odsetek korzystających ze ścieżki rowerowej na ul. Puławskiej – 92% na zakończeniu przy ul. Dolnej [zobacz >>>]. Tutaj stosunkowo wysoka jest jakość ścieżki [zobacz >>>], ale jej lokalizacja tylko po jednej stronie ulicy utrudnia dostęp do celów po stronie zachodniej, w związku z czym krótsze odcinki część rowerzystów podjeżdża chodnikiem.

Banacha

Kolejny przeanalizowanym przypadkiem jest ul. Banacha. Tu również, podobnie jak na Broniewskiego, ciąg pieszo-rowerowy prowadzi konsekwentnie po tej samej stronie ulicy (od Prymasa Tysiąclecia do Pola Mokotowskiego) i również jest to strona, po której znajduje się więcej celów podróży (w szczególności kampus UW), ale jednocześnie skandaliczna jest jakość rozwiązań szczegółowych (brak ciągłości na skrzyżowaniach [zobacz >>>], niewystarczająca szerokość, zniszczona nawierzchnia). W efekcie odsetek korzystających z wyznaczonej ścieżki jest niższy i wynosi 73%. Część rowerzystów decyduje się jechać jezdnią (12%), a część chodnikiem po stronie południowej (15%), który de facto oferuje bardzo podobne parametry użytkowe.

Al. Jana Pawła II

Jeszcze niższe wykorzystanie ścieżki rowerowej odnotowano w al. Jana Pawła II, która zmienia stronę ulicy prawie na każdym skrzyżowaniu [zobacz >>>]. W zależności od odcinka odsetek jadących ścieżką wynosi 50-70%. Większość rowerzystów poruszających się wzdłuż al. Jana Pawła II trzyma się po prostu konsekwentnie jednej strony ulicy i w miejscu gdzie ścieżka przechodzi na drugą stronę, kontynuuje podróż po tej samej stronie chodnikiem. Pojedyncze osoby zjeżdżają ze ścieżki na jezdnię lub cały czas jadą jezdnią. Jedni i drudzy unikają w ten sposób wielu punktów kolizji, wygenerowanych przez błędy w projekcie [zobacz >>>].

Nowowiejska

Obraz uzupełnia ul. Nowowiejska, na której nową ścieżkę rowerową [zobacz >>>] wybiera 62% użytkowników z jadących od ul. Waryńskiego do pl. Politechniki. Natężenie i prędkości ruchu samochodowego są tu na tyle nieduże, że w kierunku „z prądem” rowerzyści mogą spokojnie jeździć jezdnią, co w wielu relacjach jest bezpieczniejsze, gdyż pozwala uniknąć dwukrotnego przecinania torów tramwajowych.

Wykorzystanie pasów dla rowerów

Niestety, w Warszawie pasy dla rowerów w jezdni są wciąż niezwykłą rzadkością. Pomiarem objęto obie ulice wyposażone w tego rodzaju udogodnienie, tj. Międzyparkową i Emilii Plater.

Międzyparkowa

W ul. Międzyparkowej pasy ruchu dla rowerów się przyjęły [zobacz >>>]. Zdecydowana większość rowerzystów (86%) korzysta z pasów na jezdni, a kierowcy je respektują. Odnotowano jeden przypadek motocykla korzystającego z pasa rowerowego.

Wykorzystanie prawdopodobnie mogłoby być wyższe, gdyby rozwiązano problem wjazdu na pas od strony Mostu Gdańskiego [zobacz >>>]. Obecnie wjazd na pas od wschodu wymaga skrętu w lewo na ruchliwej jezdni klasy GP (z górnego poziomu mostu) lub wspinania się przedeptem po skarpie, a następnie pokonania dwóch przejść dla pieszych bez sygnalizacji (z dolnego poziomu).

Emilii Plater

Gorzej wygląda sytuacja w ul. Emilii Plater. Tutaj odsetek korzystających zależy od kierunku jazdy, w obu kierunkach jednak jest niższy niż na Międzyparkowej czy w przypadku większości wydzielonych ścieżek rowerowych. Wśród jadących na południe (w stronę Al. Jerozolimskich) większość (ale nieznaczna – 57%) rowerzystów korzysta z pasa dla rowerów na jezdni.

W kierunku północnym odsetek spada jednak do zaledwie 18%. Większość rowerzystów jadących w stronę ul. Świętokrzyskiej korzysta z chodników, niektórzy z dróg wewnętrznych PKiN po stronie wschodniej.

Składają się na to prawdopodobnie następujące czynniki:

1. Bardzo szeroki przekrój ulicy – 2x3 (!) pasy ruchu, z czym wiążą się duże prędkości ruchu samochodowego i utrudnienia w pokonywaniu ulicy w poprzek [zobacz >>>];

2. Brak jakichkolwiek rozwiązań dla skrętu ruchu rowerowego w lewo i/lub zawracania [zobacz >>>];

3. Lokalizacja najważniejszych celów podróży (Dworzec Centralny, Złote Tarasy) po zachodniej stronie ulicy;

4. Liczne wady wykonania [zobacz >>>].

Różnice płci

W niemal wszystkich obserwowanych lokalizacjach odsetek korzystających ze ścieżek rowerowych był wyraźnie wyższy wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Wyjątek stanowiły most Świętokrzyski, na którym w zasadzie wszyscy jechali ścieżkami, oraz ul. Nowowiejska, gdzie odsetek korzystających ze ścieżki był porównywalny wśród kobiet i mężczyzn. Średnio ze ścieżek (bez mostu Świętokrzyskiego i al. Jana Pawła II) korzystało 86% kobiet i 75% mężczyzn.

Średni odsetek korzystających z różnych rodzajów infrastruktury rowerowej w zależności od płci

Rodzaj infrastruktury Kobiety Mężczyźni
Wydzielone drogi dla rowerów (bez mostu Świętokrzyskiego i al. Jana Pawła II) 86% 75%
Pasy dla rowerów na jezdni 55% 59%

Czy oznacza to, że rowerzystki są bardziej praworządne od rowerzystów? Co ciekawe, na pasach dla rowerów na jezdni, zarówno na Międzyparkowej jak i Emilii Plater, proporcje płci się wyrównują. Więcej na temat w jednym z następnych odcinków.

Podsumowanie

Odsetek korzystających z infrastruktury rowerowej na wybranych odcinkach ulic.

Ulica odcinek przekrój jezdni (l. pasów ruchu) rodzaj infrastruktury rowerowej uwagi odsetek rowerzystów korzystających z infrastruktury
Broniewskiego plac Grunwaldzki – Krasińskiego 1x2 jednostronna droga dla rowerów - 97%
Most Świętokrzyski Wyb. Kościuszkowskie – Wyb. Szczecińskie 2x2 obustronna droga dla rowerów utrudniony wjazd 99%
Puławska Odyńca - Dolna 2x3 jednostronna droga dla rowerów kierunek do centrum, dla którego ścieżka jest po prawej stronie 92%
Banacha Żwirki i Wigury – Pasteura 2x2 jednostronny ciąg pieszo-rowerowy brak przejazdów na skrzyżowaniach, zniszczona nawierzchnia, spory ruch pieszy 73%
Al. Jana Pawła II Anielewicza - Stawki 2x3 jednostronna droga dla rowerów zmieniająca stronę ulicy - 71%
Al. Jana Pawła II Stawki – Babka 2x3 jednostronna droga dla rowerów zmieniająca stronę ulicy - 51%
Nowowiejska Waryńskiego – pl. Politechniki 1x1 / 1x2 jednostronna droga dla rowerów na krótkim odcinku kierunek na zachód, dla którego ścieżka jest po lewej stronie 62%
Międzyparkowa Słomińskiego – Bonifraterska 1x2 obustronne pasy dla rowerów na jezdni 86%
Emilii Plater Dworzec Centralny – Złota 2x3 obustronne pasy dla rowerów na jezdni w kierunku południowym 57%
Emilii Plater Dworzec Centralny – Złota 2x3 obustronne pasy dla rowerów na jezdni w kierunku północnym 18%

Przeprowadzone badania są oczywiście wyrywkowe i nie obejmują wszystkich możliwych przypadków, a wartości średnie nie są reprezentatywne. Widać jednak pewne prawidłowości – rowerzyści chętniej korzystają z infrastruktury rowerowej, gdy jest ona poprawnie zlokalizowana, a w szczególności nie zwiększa liczby punktów kolizji poprzez konieczność wielokrotnego przekraczania jezdni, wzdłuż której prowadzi. Na popularność ścieżek wpływają także jakość rozwiązań szczegółowych i warunki ruchu na jezdni – im szersza i bardziej ruchliwa jezdnia, tym większa potrzeba segregacji ruchu rowerowego.

Podziękowania

Pomiar ruchu rowerowego we wrześniu 2011 r. odbył się dzięki pracy i inicjatywie wolontariuszy. Udział w pomiarze wzięli: Maciej Błażejewski, Paweł Duńczewski, Michał Furmaniak, Piotr Górski, Zuzanna Iskierka, Daniel Łaga, Łukasz, Rafał Muszczynko, Michał Pilch, Maciej Płoński, Bogdan Rossa, Michał Stańczyk, Andrzej Stobiecki i Alicja Zajączkowska. Serdecznie dziękujemy!

Cdn.

W następnym odcinku - o rowerach na chodnikach. I parę ciekawostek na temat warszawskich mostów. [zobacz >>>]