Pismo ZM-16-0710-01-MS

Do Przewozów Regionalnych Sp. z o.o.

Udział Przewozów Regionalnych w liczbie przewiezionych osób od dłuższego czasu spada. W dużej mierze jest to efekt przekazywania obsługi tras innym przewoźnikom, jednak ma na to wpływ również atrakcyjność oferty – zwłaszcza na trasach, gdzie pasażer może wybrać, z usług którego przewoźnika chce skorzystać. Tak jest między innymi w aglomeracjach, np. trójmiejskiej czy łódzkiej, gdzie dostępna jest oferta zarówno PR jak i przewoźników wojewódzkich. W takich przypadkach warunki usług powinny być zarówno atrakcyjne, jak i możliwie jednolite, by zachęcić klienta w pierwszej kolejności do podróży pociągiem w ogóle, a w drugiej – do korzystania z usług danego przewoźnika.

Niestety, oferta Przewozów Regionalnych pod względem przewozu rowerów jest niedostosowana do ruchu aglomeracyjnego, gdzie często występują podróże intermodalne (np. rower+pociąg+rower), istnieje możliwość przejazdu pociągami więcej niż jednego przewoźnika, a ceny biletów jednorazowych są względnie niskie.

W takiej sytuacji obowiązek zakupu osobnego biletu za 7 zł za jednorazowy przewóz roweru stawia Przewozy Regionalne w przegranej pozycji względem przewoźników wojewódzkich, takich jak PKP SKM czy ŁKA, w których przewóz roweru jest darmowy.

Warto zwrócić uwagę na ewolucję oferty Kolei Mazowieckich. Pierwotnie przewoźnik ten wymagał zakupu dodatkowego biletu na przewóz rowerów przez cały rok. (Była to jednak opłata w wysokości 3 zł, bardziej dostosowana do cen biletów w przewozach regionalnych.) Następnie (ok. 10 lat temu) opłata ta została zniesiona w okresie wiosenno-letnim [zobacz >>>], aż w końcu została zniesiona w ogóle. W ten sposób zlikwidowany został mankament czyniący ofertę KM mniej atrakcyjną od warszawskiej SKM. Dzięki temu pasażerowie w obrębie aglomeracji warszawskiej nie muszą się już zastanawiać, czy i kiedy trzeba kupować dodatkowe bilety, co wpływa na wzrost popularności podróży pociągiem.

W związku z powyższym, wnoszę o zniesienie dopłat za przewóz roweru w pociągach Regio, tak by zachęcić klientów do korzystania z kolei, zwiększyć zasięg oddziaływania przystanków i zwiększyć udział PR w przewozach.