Dwa lata temu

Prawie 25 miesięcy temu – 5 maja 2015 r., w Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych – pokazaliśmy, że wyznaczenie przejść dostępnych dla wszystkich przy Dworcu Centralnym jest możliwe [zobacz >>>]...

... i - co ważniejsze - zdecydowanie poprawi warunki ruchu osób z niepełnosprawnościami, starszych czy prowadzących wózki z dziećmi.

Wideorelacja:

Podpisaną przez ponad 1200 osób petycję w sprawie wytyczenia przejść wokół ronda Czterdziestolatka oraz na skrzyżowaniu Alej Jerozolimskich z ul. E. Plater, wręczyliśmy Prezydent m.st. Warszawy 12 maja 2015 r. [zobacz >>>]

Poza mieszkańcami, razem przeciwko barierom wypowiedzieli się przedstawiciele organizacji pozarządowych [zobacz >>>], jak też radni dzielnic Ochoty i Śródmieścia [zobacz >>>]. Zarząd Dróg Miejskich na początku kategorycznie zaprzeczał możliwości wytyczenia przejść, a Ratusz nabierał wody w usta. Jednak po zorganizowanym przez nas happeningu Zastępca Prezydenta Warszawy zadeklarował, w imieniu ZTM, ZDM i Inżyniera Ruchu, że przejścia wokół ronda i przy ul. Emilii Plater zostaną wytyczone. Według pierwszych zapowiedzi miały one powstać jeszcze w 2015 roku.

Pół roku temu

Półtora roku później, na przełomie 2016 i 2017 roku oddane do użytku zostały przejścia przy ul. Emilii Plater.

Znacząco skróciło to drogę konieczną do przejścia w celu przedostania się na drugą stronę ulicy po wschodniej stronie ronda. Umożliwiło też dojście na przystanek tramwajowy w kierunku zachodnim (nie uwzględniono postulatu poszerzenia dojścia również do drugiego peronu poprzez przesunięcie jezdni).

Choć po stronie wschodniej, odległość do pokonania na drugą stronę skrzyżowania skróciła się do ok. 400m, na trzech pozostałych ramionach jest to wciąż około kilometra.

Opóźnienie w wyznaczaniu przejść wokół ronda Czterdziestolatka tłumaczone było połączeniem inwestycji z modernizacją al. Jana Pawła II, w ramach której z przewymiarowanej jezdni miała zostać wygospodarowana przestrzeń na drzewa, miejsca do parkowania i drogę dla rowerów. Inwestycja w tej formie była konsultowana w czerwcu zeszłego roku [zobacz >>>], a jesienią miał zostać ogłoszony przetarg na prace w terenie.

Co dalej?

Od przedstawienia projektu minął rok, a jedyny ogłoszony przetarg dotyczy... przejść podziemnych, czyli tego, od czego zaczęły się protesty dwa lata temu.

Jeżeli miasto nie ogłosi przetargu na modernizację al. Jana Pawła II i ucywilizowanie ronda Czterdziestolatka w ciągu najbliższych paru miesięcy, będzie to oznaczać, że lekceważy mieszkańców miasta oraz reprezentujące je organizacje pozarządowe i Rady Dzielnic. Pokaże też, że jedyną skuteczną metodą dialogu są protesty, bo ich brak skutkuje wycofywaniem się ze złożonych obietnic.

Nieogłoszenie przetargu w połowie tego roku stwarza ryzyko odłożenia go na półkę na "po wyborach", czyli nie wiadomo kiedy. Może za kolejne czterdzieści lat?