Nie mając odwagi i chęci na tak drastyczne posunięcia urzędnicy przez lata szli na łatwiznę. Dodanie znaku C-16/13 przy chodniku nic nie kosztuje, a pozwala podnieść ulubione statystyki [zobacz >>>] i chwalić się przyrostem kilometrów ciągów rowerowych (również tych ,,rowerowych'' tylko z nazwy – zbyt wąskich, pozbawionymi przejazdów, właściwych łuków i innych cech fizycznych, nieciągłych, niebezpiecznych, niewygodnych, konfliktogennych). Po co więc się silić na drogę stricte rowerową spełniającą określone wymagania techniczne?