Wnioski i uwagi w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia polegającego na modernizacji i rozbudowie Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych przy ul. Gwarków 9 w Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy

Dariusz Piechowski
Dyrektor Biura Ochrony Środowiska Urzędu Miasta St. Warszawy
Plac Starynkiewicza 7/9, 02-015 Warszawa

Na wstępie pragniemy podkreślić, że rozbudowa spalarni odpadów komunalnych na terenie ZUSOK wbrew stwierdzeniom z Raportu nie jest inwestycją ekologiczną, tak samo jak samo spalanie odpadów nie można uznać za działanie ekologiczne.

A. Negatywny wpływ przedsięwzięcia na środowisko

1. Roczna emisja dioksyn zdolna do zabicia 23 tys. małp (16 tysięcy ludzi?)

Niepokojące są dane zamieszczone w tabeli z prognozowanymi emisjami na str. 186. Przewidują one roczną emisję dioksyn w wielkości aż 164 g. Jest to wielkość zdolna do zabicia 23 tys. małp (danych o wielkości dawki śmiertelnej dla ludzi z oczywistych względów nauka nie zna). Dawka LD50 (przy której połowa osobników umiera) wynosi dla małp 70 mikrogramów na kg masy ciała (Dioksyny - ocena zagrożeń środowiska naturalnego oraz metody ich wykrywania, Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska, ppłk dr inż. Mieczysław Sokołowski , Biblioteka Monitoringu Środowiska, Warszawa 1994), co przy 50 kg wagi daje 0,0035g, co aby otrzymać 164 g należy pomnożyć przez 47000. Ponieważ przy LD50 ginie połowa badanej populacji, musimy podzielić przez 2 i uzyskujemy ponad 23 tys. osobników. Zakładając identyczną odporność na dioksyny ludzi należy jedynie zastąpić masę ciała 70 kg zamiast 50 i otrzymamy emisję zdolną do zabicia 16735 osób rocznie.

Skoro według raportu emisja spalin z zakładu będzie wynosić 212516 Nm3/h i będzie on pracował 7500 godzin rocznie, to w ciągu roku wyemituje 1,59 x 10^9 Nm3 spalin. Jeżeli emisja dioksyn (TEQ) wynosi 164 gramy rocznie (164 x 10^9 ng) to poziom emisji w przeliczeniu na normowany metr sześcienny spalin wynosi 105 ng/Nm3. Ponieważ norma dopuszczalna wg dyrektywy 2000/76/EU dla spalarni wynosi 0,1 ng/Nm3, oznacza to ponad 1000-krotne przekroczenie dopuszczalnej normy!

Dlatego wnioskujemy o odrzucenie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.

2. Mit odzysku energii

Raport podaje wielkości planowanej rocznej produkcji przez ZUSOK energii elektrycznej 81 072 MWh i cieplnej 195 000 MWh. Liczby laikowi mogą wydać się duże, ale policzmy: przy podanym w Raporcie czasie pracy instalacji 7500 h rocznie daje to 10,8 MW mocy elektrycznej i 26 MW mocy cieplnej. Dla porównania jedna tylko z 4 warszawskich elektrociepłowni - EC Siekierki ma 622 MW mocy elektrycznej i 2081 MW mocy cieplnej. Czyli ZUSOK będzie dostarczać 58 razy mniej energii elektrycznej i aż 80 razy mniej energii cieplnej niż EC Siekierki.

Raport nie zawiera bilansu energii odzyskanej z odpadów w procesie spalania w stosunku do energii włożonej w wyprodukowanie surowców, które znajdują się w odpadach. Nic dziwnego, do wyprodukowania jednej tony tworzyw sztucznych, papieru, czy szkła, potrzeba wielokrotnie więcej energii (nawet dziesięciokrotnie - w zależności od materiału) niż można odzyskać w procesie jego spalania (przy spalaniu szkła oczywiście nie odzyskamy żadnej energii). Dlatego też spalanie odpadów jest wielkim marnowaniem energii (i surowców), a nie jej odzyskiwaniem. Prawdziwym odzyskiwaniem energii jest recykling - bo tu dzięki ponownemu wykorzystaniu używanego surowca (makulatury, szkła, plastików) nie musimy zużywać ogromnych ilości energii do ich wytworzenia.

Żądamy uzupełnienia Raportu o rzetelne dane porównawcze o energii możliwej do odzyskania w procesie termicznym w stosunku do energii włożonej w produkcję poszczególnych rodzajów surowców oraz o bilansie energii odzyskanej do włożonej dla ZUSOK.

Żądamy również porównania bilansu energetycznego dla wariantów opisanych w Raporcie oraz dla wariantu zakładającego zwiększenie recyklingu i kompostowania zamiast rozbudowy instalacji termicznych.

3. Emisja gazów cieplarnianych

Chociaż na str. 138 Raportu podkreślono, że zagadnienie zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych - metanu i dwutlenku węgla stanowi jeden z zasadniczych elementów oceny technologii gospodarki odpadami to nie przedstawiono jakiejkolwiek ilościowej prognozy emisji gazów cieplarnianych. Wielkości emisji CO2 nie podano także w tabelach z prognozowanymi emisjami poszczególnych zanieczyszczeń na str 186.

Zamiast tego podano jedynie dane francuskie świadczące o tym, że spalanie odpadów powoduje mniejsze emisje CO2 niż inne metody gospodarki odpadami. Tylko, że w tabeli podano porównanie jedynie różnych form spalania i składowania odpadów. Nie pokazano żadnych danych dla recyklingu, czy kompostowania. Świadczy to dobitnie o tendencyjności Raportu i manipulowaniu danymi.

Jednocześnie sprawę skwitowano następującym stwierdzeniem (str. 138): ‘Termiczne unieszkodliwianie odpadów z odzyskiem energii elektrycznej i cieplnej traktowane jest jako proces powodujący zmniejszenie efektu cieplarnianego, ponieważ jest on procesem zastępczym w stosunku do spalania równoważnej ilości paliw kopalnych dla wytworzenia tej samej ilości energii, przy jednoczesnym uzyskaniu efektu skutecznego unieszkodliwienia odpadów.

Żądamy uzupełnienia raportu o konkretne i rzetelne dane odnośnie emisji gazów cieplarnianych oraz wpływu tej emisji na ograniczenie limitu dla polskiej gospodarki (energetyki, cementowni itd.). Ile ton węgla lub innych paliw kopalnych zostanie zaoszczędzonych w wyniku spalania śmieci i w jakich instalacjach nastąpi ta oszczędność? Czy planuje się odłączenie od sieci jednej lub kilku warszawskich elektrociepłowni po uruchomieniu rozbudowanego ZUSOK?

Póki co nasza wiedza ogólna skłania do odmiennych wniosków. Sprawność energetyczna polskich elektrowni węglowych jest na poziomie 30% przy sprawności ogólnej na poziomie 80%. Daje to ok 1,05 tony emisji CO2 na każdą MWh energii elektrycznej. Podobne dane można znaleźć też np. w: ‘Nowy pomysł na redukcję gazów cieplarnianych’, prof. dr hab. Anna Marzec, Czysta Energia 7/8/2008.

W spalarniach spalane jest paliwo o niskiej kaloryczności (8 MJ/kg) z powodu jego wilgotności (30-40%) oraz bardzo dużego udziału frakcji niepalnej. Kotły odzyskujące energię kondensatu nie potrafią jej przetworzyć na energię elektryczną, przez co spalarnie mają większą sprawność cieplną (bo z pary nisko i wysokociśnieniowej) ale bardzo niską (w porównaniu do energetyki węglowej) sprawność elektryczną.

Dodatkowo duże ilości energii oraz straty ciśnień powodują instalacje do oczyszczania spalin, szczególnie tzw. kwaśne i zasadowe płuczki do eliminacji SO2 i chloru.

FFact.nl szacuje średnią europejską sprawność energetyczną spalarni na 12%, w nowoprojektowanych do 18%.

Powoduje to, że 1 MWh energii elektrycznej ze spalarni produkuje się kosztem ok 2,5 tony CO2, które wg polskiego prawa są w 42% 'bio' (odnawialne) a w 58% kopalne. Czyli emisja kopalnego CO2 to 1,45 MWh - więcej niż w krajowych elektrowniach.

4. Skandaliczne postępowanie z toksycznymi żużlami

W tabeli na str 138 napisano, że efektywność redukcji masy odpadów będzie wynosiła dla wariantu 1: 93%, a dla wariantu 2: 94%. Osiągnięto ten wynik nie zaliczając żużli powstających w procesie spalania (a będą ich aż 92 tys. t) do odpadów. Było to możliwe dzięki przewidzeniu w zakładzie nowego procesu technologicznego - waloryzacji i obróbki żużli.

Jest to jednak tylko teoria. Choćby dlatego, że dokładnie to samo obiecywano budując ZUSOK, w ulotce z 1997 r (pod tytułem ‘Czy wiesz o co chodzi?’). czytamy: pozostałe odpady: popiół, pył, żużel, zostaną związane w bezpieczny ekologicznie beton, co umożliwi jego dalsze gospodarcze wykorzystanie. Oczywiście w rzeczywistości nic takiego nie ma miejsca, o czym można zresztą dowiedzieć się z Raportu.

Nie inaczej będzie i tym razem. Można o tym wnioskować choćby z ilości miejsca jakie poświęcono temu procesowi w Raporcie. Pkt. 6. Charakterystyka technologii termicznej zajmuje w Raporcie 28 stron, pkt 7. Charakterystyka technologii - sortownia - 3 strony. Technologii waloryzacji żużli poświęcono... jeden akapit - na str 11 i powtórzony raz jeszcze na str. 47. Nie dowiemy się z niego jakie są dane techniczne procesu, doświadczenia krajowe i zagraniczne, toksyczność gotowego produktu, odporność na wymywanie toksyn itd. Najlepiej przytoczmy go w całości:

Proces waloryzacji i obróbki żużli polegać będzie na obróbce mechanicznej celem uzyskania odpowiedniej frakcji handlowej oraz okresowym składowaniu żużla w kwaterach w hali po kompostowni (przez co najmniej 4 - 6 tygodni), zapewniającym dojrzewanie żużla. Po sezonowaniu żużel będzie tymczasowo składowany na placu składowania żużla. Gotowy produkt będzie przeznaczony na zbyt dla celów przemysłowych - produkcji materiału na podbudowę dla drogownictwa.

Czyli pięknie brzmiący termin proces waloryzacji żużli sprowadza się do rozdrobnienia i przesiania oraz zrzucenia na pryzmę na kilka miesięcy. A potem toksyny szeroko w świat!

W związku z powyższym nie ma żadnych podstaw do kwalifikowania powstających w ZUSOK żużli inaczej jak odpady, i to niebezpieczne. Nie przedstawiono żadnych konkretnych technologii które spowodowałyby możliwość ich zastosowania w budownictwie (jak wiadomo wszelkie materiały i wyroby dopuszczone do stosowania w budownictwie muszą posiadać certyfikaty i atesty). Dlatego domagamy się: - albo zaliczania powstających żużli do odpadów; - albo przedstawienia i analizy rzeczywistych technologii przetwarzania żużli w produkty nietoksyczne.

Na dzień dzisiejszy należy podsumować, że ZUSOK w wariancie 2 będzie zamieniał 312 tys. t odpadów komunalnych na m.in. 92 tys. t żużli i ok. 460 tys. t dwutlenku węgla.

Rzeczywista efektywność redukcji masy odpadów będzie wynosiła jedynie 66%, czyli porównywalnie jak dla zakładu w technologii MBT, którego koszt byłby 5-10 razy niższy niż dla rozbudowy ZUSOK.

B. Błędy formalno-prawne

5. Niewłaściwy organ

Przedmiotowe postępowaniu administracyjne toczy się na wniosek Prezydent Miasta St. Warszawy, a decyzję w nim ma wydać Prezydent Miasta St. Warszawy. Czyli organ ma wydać decyzję we własnej sprawie. Jest to sytuacja kuriozalna i niezgodna z kodeksem postępowania administracyjnego, gdyż nie jest zapewniona bezstronność organu wydającego decyzję i podważone jest zaufanie obywateli do organów administracji państwowej.

Ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. nr 142, poz. 1593) określa status pracownika samorządowego oraz jego prawa i obowiązki. W art. 18 stanowi, że pracownik samorządowy nie może wykonywać zajęć, które pozostawałyby w sprzeczności z jego obowiązkami albo mogłyby wywołać podejrzenie o stronniczość lub interesowność. Tak jest właśnie w tej sytuacji: podjęcie czynności proceduralnych przez prezydent Warszawy na wniosek prezydent Warszawy, wszczęcie postępowania z udziałem społeczeństwa (zamiast zwrócenia wniosku wnioskodawcy z powodu licznych braków lub błędów w dokumentacji) i ew. przyszłe wydanie decyzji rodzi podejrzenie stronniczości i narusza ww. przepis.

Także kodeks postępowania administracyjnego przewiduje (art. 24 & 1) wyłączenie pracownika organu administracji publicznej od udziału w postępowaniu, jeśli dotyczy ono spraw, w których pracownik ten jest osobiście zainteresowany lub gdy może wchodzić w grę podejrzenia takiego zainteresowania. Nie ulega wątpliwości, ze prezydent Warszawy jest osobiście zainteresowana wydaniem pozytywnej decyzji w przedmiotowej sprawie, skoro taki wniosek złożyła. Powinna zatem podlegać wyłączeniu, a tymczasem wszczęła i prowadzi postępowanie, np. zleciła ogłoszenie wyłożenia swojego wniosku oraz zamierza rozpatrywać zgłoszone uwagi i wnioski (Organem właściwym do rozpatrzenia zgłoszonych uwag i wniosków jest Prezydent m. st. Warszawy). Takie postępowanie nosi znamiona naruszenia ww. przepisu.

Wreszcie zgodnie z art. 8. KPA organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Wszczęcie przez prezydent Warszawy postępowania na swój własny wniosek, prowadzenie czynności w swojej sprawie, wreszcie zamiar rozpatrywania zgłoszonych uwag przez wnioskodawcę absolutnie nie buduje zaufania obywateli do organów Państwa i podejmowanych przez nie rozstrzygnięć i stanowi jak najgorszy przykład - wypacza świadomość i kulturę prawną obywateli.

Prowadzenie postępowania i wydanie decyzji przez wnioskodawcę będzie skutkowało jej nieważnością.

6. Brak Planu Gospodarki Odpadami

Istniejący Plan Gospodarki Odpadami Miasta St. Warszawy obejmuje lata 2005-11. Oznacza to, że nie obejmuje okresu, w którym inwestycja zostanie zakończona. Harmonogram ze str. 50 przewiduje czas samych prac budowlanych na 36 miesięcy, czyli, że inwestycja może zostać zakończona najwcześniej w 2013 r., a więc w okresie dla którego nie ma obecnie obowiązującego PGO. W związku z powyższym decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia nie może być wydana do czasu uchwalenia nowego PGO.

Ponadto z faktu braku PGO dla potrzebnego okresu wynika jeszcze drugi wniosek. Raport oddziaływania na środowisko dla inwestycji powinien obejmować analizę całego systemu gospodarki odpadami w mieście. Ponieważ nie ma obowiązującego na wymagany okres PGO nie wiadomo, czy inwestycja będzie zgodna i spójna z systemem gospodarki odpadami dla całego miasta, czy też nie. A należy zaznaczyć, że system ten musi spełnić szereg wymogów wynikających z prawa unijnego i krajowego, w tym rozmaite poziomy procentowe. Dlatego w Raporcie powinien być przeanalizowany cały system gospodarki odpadami dla miasta z analizą spójności z poszczególnymi przepisami.

Niezgodność z planem miejscowym zagospodarowania terenu. Plan miejscowy zagospodarowania terenu przewiduje dla terenu na którym znajduje się ZUSOK

- lokalizację Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych Gwarków 9. Oznacza to, że na terenie tym wolno lokalizować jedynie obiekty i instalacje do unieszkodliwiania odpadów (proces D10), a nie np. do odzysku energii z odpadów (proces R1)

- zamknięcie strefy uciążliwości w granicach lokalizacji własnej. Planowana inwestycja nie spełnia tego wymogu. Trudno powiedzieć, że dla zakładu, który przez 30-metrowy komin będzie emitował rocznie m.in. (tabela na str. 186) 16,5 tony (!) chlorowodoru, tyleż samo amoniaku, tyleż samo pyłu, 83 kg kadmu, tyleż samo rtęci - uciążliwość będzie zamykać się we własnej działce. Ponadto, jak przedstawia rysunek 11.2.11 na str. 221 prognozowana emisja hałasu ponad dopuszczalny poziom 55 dB w dzień będzie wykraczać poza granicę działki.

7. Brak właściwego udziału społecznego i konsultacji społecznych.

Postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej nie towarzyszy jakakolwiek forma konsultacji społecznych - choć bardzo rozbudowane procesy konsultacyjne są normą przy podejmowaniu decyzji o tego typu obiektach w innych miastach kraju, nie mówiąc już o zagranicznych.

Według naszej wiedzy urząd miasta o 21-dniowym terminie na składanie uwag i wniosków poinformował jedynie na swojej stronie internetowej w dziale ‘Komunikaty’ i być może na tablicy w urzędzie. Nie podjęto żadnych z wymienionych poniżej prostych, często bezkosztowych, zwyczajowo przyjętych w takich sytuacjach sposobów dotarcia z informacja do zainteresowanego społeczeństwa:

1. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na głównej stronie witryny internetowej urzędu miasta.

2. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na głównej stronie witryny internetowej urzędu dzielnicy.

3. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono w witrynie internetowej urzędu miasta w dziale ‘Konsultacje społeczne’. Informację tę zamieszczono w tym dziale dopiero ok. tygodnia po rozpoczęciu biegu 21-dniowego terminu - prawdopodobnie na skutek pisma stowarzyszenia Zielone Mazowsze i artykułu na jego witrynie internetowej - co jednakże nie może być uznane za skuteczne.

4. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na stronie internetowej ZUSOK.

5. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na stronie internetowej www.stolicaczystosci.pl.

6. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na stronie internetowej Biura Ochrony Środowiska.

7. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono na stronie internetowej Zarządu Oczyszczania Miasta.

8. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono w płatnych ogłoszeniach w prasie lub mediach elektronicznych.

9. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie przekazano do mediów.

10. W powyższej sprawie nie przeprowadzono żadnej konferencji prasowej.

11. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie została umieszczona w ulotkach, które kilka tygodni wcześniej rozesłano do wszystkich mieszkańców dzielnicy Targówek - co należy uznać za wyjątkowo skandaliczne. Z jednej strony pisze się jaka spalarnia będzie dobra i potrzebna, ale nie informuje się o tym, że wkrótce będzie można wyrazić swoje zdanie na ten temat. Jest to sposób na zmylenie mieszkańców.

12. Informacji o 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zamieszczono w żadnych specjalnych publikacjach - plakatach, ulotkach itp.

13. O 21-dniowym terminie na składanie uwag nie zawiadomiono w pismach organizacji pozarządowych, choćby uczestniczących w Warszawskim Okrągłym Stole Odpadowym.

14. W związku z możliwością składania uwag nie przeprowadzono jakiegokolwiek spotkania konsultacyjnego, debaty itp.

15. Na żadnej ze stron internetowych nie udostępniono też podstawowych materiałów o inwestycji - Raportu oddziaływania na środowisko czy Studium Wykonalności.

Procesowi oceny oddziaływania na środowisko nie towarzyszy jakakolwiek forma konsultacji społecznych. Z pewnością nie może za nią być uznany Warszawski Okrągły Stół Odpadowy, choćby ze względu na to, że o kolejnych spotkaniach WOSO nie było informowane społeczeństwo (informacje na stronach internetowych miasta, poprzez prasę, ogłoszenia, plakaty, ulotki itp.), a jedynie kilka uczestniczących podmiotów. Ponadto przedmiotem obrad WOSO nigdy nie było konsultowanie rozbudowy ZUSOK. Tematyka WOSO była szersza, rozmawiano o całym systemie gospodarki odpadami w mieście, przy czym nie osiągnięto jakiegokolwiek wspólnego zdania na temat kształtu tego systemu, bilansu zapotrzebowania na poszczególne technologie i instalacje. Nawet właściwie nigdy nie podjęto poważnej analizy tego zagadnienia (choć miał się tym zajmować podstolik ds. systemu gospodarki odpadami) - mimo nalegań stowarzyszenia Zielone Mazowsze. WOSO dotychczas nie ustalił ile odpadów wytwarzanych w mieście powinno się poddawać poszczególnym formom zagospodarowania - w tym spalaniu. Nie wiedząc ile odpadów powinniśmy spalać, nie można planować żadnej konkretnej inwestycji obejmującej spalanie.

To bardzo ważne, gdyż Zielone Mazowsze od początku stoi na stanowisku, że obecna wydajność spalarni w ZUSOK jest wystarczająca aby pokryć zapotrzebowanie na spalanie odpadów nie nadających się do innego zagospodarowania obecnie i w przyszłości, w całościowym modelu gospodarki odpadami dla miasta, który będzie spełniał wszystkie przepisy prawa krajowego i unijnego - obecne i przewidywane. Niestety stowarzyszenie nigdy nie mogło udowodnić powyższej tezy na forum WOSO w merytorycznej dyskusji na liczbach - mimo nalegań, w tym w piśmie do dyrektora Biura. Obecnie od września nie odbyło się ani jedno posiedzenie WOSO - bez jakiejkolwiek informacji czy proces WOSO został przerwany, wstrzymany, a może zakończony.

Podczas WOSO informowano wprawdzie o planach rozbudowy ZUSOK, jednakże, jak zaznaczono powyżej jedynie organizacje uczestniczące w WOSO, a nie całe ‘zainteresowane społeczeństwo’. Ponadto nigdy nie przedstawiono pełnych materiałów- np. Raportu oddziaływania na środowisko, czy ostatecznej wersji Studium Wykonalności. Nie odbyło się także zapowiadane spotkanie, gdzie miały być omawiane uwagi do studium, a na wcześniejszych spotkaniach strona społeczna nie mogła uzyskać wyczerpujących informacji ze względu na niekompetencję urzędników miejskich (czego najlepszym przykładem był choćby brak znajomości przez odpowiednich urzędników kwoty aktualnego dofinansowania ZUSOK w budżecie miasta), nie mogła też wyrazić swoich uwag, bo albo nie znała wcześniej materiału, albo nie było na to czasu z uwagi na wypełnienie go prezentacjami strony miejskiej. Do obiecywanego spotkania, gdzie Zielone Mazowsze miało przedstawić swoje uwagi i inne modele systemu gospodarki odpadami do dziś nie doszło.

Na fakt, że WOSO nie jest formą konsultacji społecznych inwestycji rozbudowy ZUSOK zwracał uwagę przedstawiciel Zielonego Mazowsza na jednym z posiedzeń w 2008r. Uzyskał zapewnienie prowadzącego, że inwestycji będą towarzyszyły osobne konsultacje. Kiedy miałyby one się odbywać, jak nie w okresie poprzedzającym 21-dniowy termin na składanie uwag przez społeczeństwo? Przeprowadzanie konsultacji w późniejszym terminie, kiedy społeczeństwo utraci jedyną prawną możliwość wpłynięcia na jego kształt (zakończy się etap przyjmowania uwag i wniosków), będzie spóźnione i nie spełni warunku ‘skutecznego poinformowania zainteresowanego społeczeństwa’ o inwestycji, a także zapewnienia udziału społeczeństwa ‘na etapie kiedy wszystkie warianty są możliwe’.

8. Brak udostępnienia pełnych materiałów

Na str 62 Raport powołuje się na opracowania niedostępne w udostępnionych do publicznego wglądu aktach postępowania:

Wielokryterialnie przeprowadzona analiza i opracowanie Studium Wykonalności dla projektu modernizacji i rozbudowy ZUSOK udowodniły, że najbardziej efektywne i zgodne z zaleceniami KPGO 2010 będzie rozbudowa ZUSOK, przeprowadzona w oparciu o istniejącą strukturę materialną (teren, budynki) wykorzystanie doświadczeń uzyskanych w trakcie 6-letniej eksploatacji istniejącej instalacji.

Bez wglądu do przytoczonych opracowań strony nie mają możliwości weryfikacji powyższego stwierdzenia, ani merytorycznego odniesienia się do niego. Powoduje to brak równości stron w postępowaniu. Dlatego domagamy się udostępnienia dokumentów na które powołuje się Raport: analizy wielokryterialnej i studium wykonalności.

C. Niezgodność z prawem wspólnotowym i krajowym

9. Brak zgodności z hierarchią gospodarki odpadami

Hierarchia gospodarki odpadami określona w dyrektywie 91/156/EWG w sprawie odpadów i krajowej ustawie o odpadach jest następująca: zapobieganie powstawaniu odpadów, recykling (w tym kompostowanie), odzysk energii (spalanie) i na końcu składowanie.

Projekt zakłada w preferowanym wariancie 2 spalanie aż 94% odpadów trafiających do ZUSOK, co stanowi ponad 40% wytwarzanych w mieście odpadów. Jednocześnie instalacje na terenie ZUSOK będą sortować do recyklingu tylko 6% trafiających tu odpadów, co stanowi 2,7% całości odpadów wytwarzanych w mieście. Obecnie do recyklingu trafia około 5% odpadów, a miasto nie planuje jakichkolwiek działań dla podniesienia tego poziomu. Inwestycja pozwoli podnieść ten wskaźnik w najlepszym razie do 7-8% (nie ma pewności czy w zakładzie nie będą sortowane odpady, które gdyby nie instalacja w ZUSOK nie byłyby sortowane gdzie indziej). Powyższa relacja między skalą recyklingu i termicznego unieszkodliwiania jest sprzeczna z dyrektywową i ustawową hierarchią gospodarki odpadami.

Kraje, z których spalarnie pokazywane są jako wiodące przykłady, jednocześnie poddają recyklingowi 40 i 50%, a nawet więcej odpadów, np. lider w dziedzinie spalania - Holandia spala 35% odpadów, ale jednocześnie przetwarza aż 63%. Relacja jest zupełnie odwrotna niż ma być w Warszawie! Racjonalna jest zasada, że spalane powinno być tylko to, czego nie da się przetworzyć. Według morfologii odpadów w Warszawie (której nie wiadomo dlaczego nie zamieszczono w Raporcie, podając jedynie kody odpadów bez danych ilościowych - przecież to są podstawowe dane!) do przetworzenia poprzez recykling lub kompostowanie nie nadaje się jedynie około 20% wytwarzanych odpadów. Do utylizacji tej ilości odpadów wystarczająca jest obecna wielkość spalarni w ZUSOK oraz jako uzupełnienie dopuszczalne polskimi i unijnymi przepisami wielkości odpadów do unieszkodliwiania poprzez składowanie.

10. Brak zgodności z dyrektywą 94/62/WE (opakowaniową)

Polska ma obowiązek osiągnięcia poziomów recyklingu opakowań określonych dyrektywą 94/62/WE („opakowaniową”) i krajową ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, które np. dla roku 2015 wynoszą 55%. Ponieważ po realizacji projektu spalanych będzie aż 40% wytwarzanych w mieście odpadów, wielkości pozostawione recyklingowi nie będą wystarczające, aby osiągnąć wymagane poziomy recyklingu opakowań, które stanowią ok. 1/3 odpadów komunalnych.

Ponadto miasto poza rozbudową ZUSOK nie planuje żadnych innych działań i inwestycji mogących podnieść poziom recyklingu opakowań. Należy zatem stwierdzić, że przedmiotowe przedsięwzięcie jest jedynym dużym przedsięwzięciem miasta z gospodarki odpadami w perspektywie najbliższych 5-7 lat. Musi zatem umożliwiać osiągnięcie obowiązujących poziomów odzysku opakowań. Ponieważ warianty przedsięwzięcia analizowane w Raporcie tego nie zapewniają, żaden z nich nie może być uznany za wariant najkorzystniejszy dla środowiska.

Co więcej, problem dotrzymania poziomów recyklingu opakowań nie jest w ogóle analizowany w Raporcie, co jest kolejnym jego brakiem.

11. Brak zgodności z dyrektywą ramową o odpadach z 22 listopada 2008

Inwestycja nie jest zgodna z nową dyrektywą ramową o odpadach z 22 listopada 2008, która wyznacza cele na rok 2020, mówiąc wprost o tworzeniu „społeczeństwa recyklingu”, priorytecie zapobiegania powstawaniu odpadów i recyklingu (w tym kompostowania) nad spalaniem, które ma być unikane w takim samym stopniu, jak w dotychczasowych regulacjach składowanie.

Dyrektywa ta uszczegółowia dotychczasową hierarchię postępowania z odpadami, nakazując rozwijanie w pierwszym rzędzie recyklingu odpadów, a dopiero w ostatniej kolejności unieszkodliwiania przez spalanie bądź składowanie. Istnieje poważna obawa, że w świetle nowej dyrektywy wybudowany zakład już w roku 2020 nie będzie zgodny z obowiązującą wówczas polityką i będzie całkowicie nieprzydatny (zostanie zamknięty).

Już w preambule dyrektywy potwierdza się, że:

(7) W swojej rezolucji z dnia 24 lutego 1997 r. w sprawie wspólnotowej strategii w zakresie gospodarowania odpadami Rada potwierdziła, że naczelnym priorytetem w gospodarce odpadami powinno być zapobieganie ich powstawaniu oraz że ponowne wykorzystanie i recykling materiałów powinny mieć pierwszeństwo przed odzyskiem energii z odpadów, o ile i tylko w takim zakresie, w jakim są to najbardziej ekologiczne z dostępnych metod.

I dalej całkiem wprost:

‘(29) Zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami i z celem utworzenia "społeczeństwa recyklingu" państwa członkowskie powinny popierać stosowanie odpadów posegregowanych w wyniku recyklingu (takich jak papier z odzysku) i o ile to możliwe, nie powinny wspierać składowania lub spalania takich odpadów.'

Podkreślmy, że jak z powyższego wynika, teraz Unia Europejska w takim samym stopniu jest przeciwna spalarniom, jak dotychczas składowiskom.

12. Brak zgodności z dyrektywą 2004/8 (kogeneracyjną) i 2006/32 o efektywności rynku energetycznego

Wymienione dyrektywy powodują, że w bilansie energetycznym uwzględniane jest tylko ciepło produkowane przez np. spalarnię, które zostało wykorzystane. Z uwagi na postępujący proces termomodernizacji budynków oraz budowy nowych w wysokich standardach energetycznych, w Warszawie występuje nadwyżka dostępnej energii cieplnej. Ciepło którego będą dostarczać nowe linie w ZUSOK będzie konkurencją dla istniejących elektrociepłowni i nie może być uwzględniane jako „zielona energia”, gdyż spowoduje spadek efektywności istniejących zakładów kogeneracji węglowej (będą produkowały mniej ciepła, przy tej samej produkcji energii elektrycznej, czyli przy tym samym spalaniu węgla), które UE wspiera, jako efektywne energetycznie. Oznacza to, że nadmiarowe - z punktu widzenia bilansu energetycznego miasta - ciepło wyprodukowane w ZUSOK nie będzie mogło być zaliczone jako ‘zielona energia’ (bo nie zastąpi spalania węgla), ani do energii uzyskanej przy obliczaniu efektywności w celu oceny czy zakład prowadzi proces odzysku energii (R1) czy termicznego unieszkodliwiania odpadów (D10).

Gdyby w Warszawie było zapotrzebowanie na ciepło i mielibyśmy wybór: budujemy kolejną ciepłownię na gaz, olej opałowy lub węgiel, albo stawiamy spalarnię odpadów, to bilans wypadłby na korzyść spalarni. Jednak w Warszawie występuje wielka nadwyżka ciepła (STOEN i zespół SPEC ) co powoduje, że spalarnia, podłączona pod jeden system ciepłowniczy z całą resztą, uderzy w zapisy dyrektyw 2004/8/EU oraz 2006/32/EU, gdyż zmniejszy tzw. współczynnik kogeneracji dla całego systemu.

Współczynnik kogeneracji to stosunek energii elektrycznej produkowanej w skojarzeniu z energią cieplną w stosunku do całości produkcji energii elektrycznej. Sama spalarnia ma współczynnik kogeneracyjny idealny, bo prawie 100% (sprzedaż na rynku całości wyprodukowanej energii cieplnej oznacza, że całość energii elektrycznej jest wyprodukowana w kogeneracji). Jednak w systemie spalarnia przekaże na rynek stosunkowo więcej energii cieplnej niż elektrycznej (bo ma niższą sprawność elektryczną), a to przy nadwyżce energii cieplnej sprawi, że współczynnik kogeneracji dla wszystkich pozostałych graczy ORAZ dla całego systemu się obniży.

Z tego powodu musimy wskazać na kolejną dyrektywę unijną, której zapisy stoją w sprzeczności z założeniami inwestora: jest to dyrektywa 2002/91/EU dt. charakterystyki energetycznej budynków, gdyż po co mamy produkować świadectwa energetyczne dla budynków, wydawać tysiące na docieplenia ścian i szczelniejsze okna, skoro buduje się nikomu niepotrzebne ciepłownie, których produkcja będzie w gigawatach ulatniać się poprzez chłodnie kominowe ?

13. Brak zgodności z projektami nowych dyrektyw o bioodpadach i dyrektywy RES o wspieraniu produkcji biopaliw oraz z zapisami Zielonej Księgi o bioodpadach z 3.12.2008

Planowana nowa dyrektywa o bioodpadach przewiduje obowiązek selektywnej zbiórki bioodpadów, które nie będą mogły być spalane. Dyrektywa biopaliwowa przewiduje wspieranie produkcji biopaliw z bioodpadów. Obie spowodują znaczne zmniejszenie ilości odpadów możliwych do spalania.

14. Formuła R1/D10

Według nowej dyrektywy ramowej o odpadach z 2008 r. spalarnia w zależności od poziomu sprawności energetycznej jest kwalifikowana albo jako zakład odzysku energii (proces R1 - pożądany), albo jako zakład utylizacji (unieszkodliwiania) odpadów (proces D10) - unikany. Spalanie odpadów bez rozwiniętego systemu recyklingu, powoduje spalanie odpadów niskokalorycznych, bez możliwości uzyskania akceptowalnej efektywności energetycznej. Tymczasem w Raporcie z góry pisze się o zmodernizowanym ZUSOK jako o zakładzie unieszkodliwiania - np. na str 62: Przyjęto wariant systemu gospodarki odpadami dla m.st. Warszawy z wiodącą technologią termicznego unieszkodliwiania odpadów z odzyskiem energii.

Jak wskazano powyżej taki zakład jest niezgodny z nową dyrektywą ramową o odpadach.

Uproszczony wzór formuły R1/D10 = (ENel x2,6 + ENth x1,1)/ENch odpadów. Dla instalacji wybudowanych po 1.1.2008 formuła ta musi być wyższa od 0,65, by termiczne przekształcanie mogło być uznane za odzysk energetyczny (kod R1) a nie unieszkodliwianie (kod D10). Biorąc pod uwagę dane z Raportu podane na stronie 65 8,65 MJ/kg w odpadach / 3,6 --> 2,4 MWh /tona x 312.000 ton --> 750 GWh energii chemicznej w śmieciach Wariant z tylko wyłączną produkcją energii elektrycznej:

- 16,6 MW el x 7800h --> 129,5 GWh/rok

- 0 MWh th.

R1/D10 = (129,5 x 2,6 + 0)/750 = 0,44 ( nie spełnia R1, czyli D10 )

Wariant z produkcją skojarzoną

- 10,4 MW el x 7800 h --> 81,2 GWh el/rok

- 25 MW th x 7800 h --> 195 GWh th/rok

R1/D10 = (81,2 x 2,6 + 195 x 1,1)/750 --> 0,56 ( nie spełnia R1, czyli dalej D10 )

(w rzeczywistości wzór jest bardziej skomplikowany, dolicza jeszcze energię dodaną z zewnątrz i sumę energii paliw pomocniczych, dodatkowo mamy odpady medyczne które podniosą GWh w mianowniku -- formuła R1/D10 będzie jeszcze mniej korzystna)

Najprawdopodobniej też podane w Raporcie na str. 65 moce produkcyjne dla energii cieplnej nie odpowiadają prawdzie, gdyż nie wspomina się o stratach cieplnych z powodów technologicznych oraz wymaganych przez podgrzewanie / schładzanie spalin w procesach wielostopniowego oczyszczania spalin, które ma priorytet przed maksymalizacją produkcji cieplnej.

Niespełnienie wymagań formuły R1/D10, zapisanej w nowej ramowej dyrektywie o odpadach 2008/98/EU, która powinna być implementowana do prawa krajowego przed 10.12.2010 roku powinno być traktowane jak nie spełnienie normy BAT dla najlepszej dostępnej techniki. Tym samym instalacja preferowana przez inwestora nie spełnia wymagań art. 143 Prawo ochrony środowiska.

15. Ryzyko wystąpienia awarii przemysłowej

Należy też sprawdzić, czy ilości amoniaku lub płynnego mocznika a także oleju napędowego, jakie będą musiały być przywożone i składowane na terenie zakładu, nie powodują, że zakład ten będzie traktowany jako instalacja o poważnym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej.

Olej opałowy i amoniak są substancjami wybuchowymi.

Mocznik wprawdzie nie, jednak:

- nadal może skazić wodę (w formie płynnej)

- pogarsza bilans CO2 dla całej instalacji , gdyż w rozkładzie termicznym mocznik rozkłada się najpierw na CO2 i NH3, a dopiero później następuje rozbicie poprzez redukcję tlenków azotu w komorze spalania.

16. Toksyczność popiołów i żużli

Jesteśmy zaniepokojeni dosyć ogólnikowym potraktowaniem zagrożenia ze strony emisji chloru, rtęci i kadmu. Autorzy raportu zbytnio skoncentrowali się na emisjach gazowych tych pierwiastków, zapominając, że pierwiastków nie można zniszczyć a jedynie skoncentrować w innym produkcie lub rozcieńczyć. W zależności od samej technologii ( www.umweltdaten.de/publikationen/fpdf-l/3445.pdf ) oczyszczania spalin ilości tych pierwiastków i ich stosunek w żużlu, popiołach paleniskowych, mieszankach soli poreakcyjnych i emisjach gazowych może być bardzo różny, czasem o cały rząd wielkości.

Prosimy o dokładne rozpisanie na diagramach ilościowych, ile chloru, rtęci i kadmu będzie np. w żużlach a ile w innych produktach spalania?

Cel tego pytania jest następujący: w zależności od stężeń najprawdopodobniej nie będzie dalej możliwe, by zestalony Geodur sprzedawać jako kruszywo w budownictwie. Powołujemy się tutaj na opracowania UBA.at ( austriacki federalny urząd środowiskowy), który ze względu bezpieczeństwa i budowania zaufania społecznego nakazuje:

- składować wszystkie bez wyjątku żużle pospalarniowe

- składować wszystkie bez wyjątku popioły i sole W podziemnej kopalni soli w Heilbronn w Niemczech

- zakazuje używania gipsu ze spalarni do produkcji płyt gipsowych (z elektrowni węglowych można).

W Niemczech punkty 2 i 3 są identyczne jak w Austrii, żużle można wykorzystywać, jednak się tego nie robi bo... jest za drogo. Żwir wychodzi po prostu taniej. Polska, leżąca na terenach polodowcowych ma duże złoża kruszyw, które są tanie. Jedynie Holandia jako kraj bez takich złóż stosuje na szerszą skalę żużle do budowy i wzmacniania tam nadmorskich.

17. Odstępstwa dla ZUSOK

Ostatnia sprawa to wyjątki dla "starego" ZUSOK, jakie są zapisane w rozporządzeniach norm emisyjnych. Należy się zapytać, jak długo będzie ten stan tolerowany, czy przewiduje się unowocześnienie systemu oczyszczania spalin w ZUSOK na starej linii a jeśli tak to w jaki sposób?

D. Błędy w Raporcie i procedurze Oceny Oddziaływania na Środowisko

18. Brak przedstawienia wariantów alternatywnych

Raport de facto nie przedstawia wariantów alternatywnych do preferowanego. W raporcie analizowano 3 rozwiązania: rozwiązanie 0 (zachowanie stanu obecnego) i rozwiązanie 1 oraz 2 różniące się zasadniczo jedynie skalą rozbudowy instalacji termicznej (odpowiednio 1 lub 2 nowe linie). Nie rozpatrywano żadnego wariantu, w którym rozwojowi podlegałyby inne technologie niż spalanie, w szczególności bardziej preferowane zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami np. kompostowanie, czy recykling.

Nie analizowano na przykład wariantu, który zakładałby postawienie na technologię Eko-AB, tzw. „Ekodomków” oraz kompostowni do przerobu wyselekcjonowanych w „ekodomkach” odpadów ulegających biodegradacji. Technologia Eko-AB była prezentowana na Warszawskim Okrągłym Stole Odpadowym i uzyskała wysoką ocenę ekspertów. Jest sprawdzona w realiach 10- tysięcznego osiedla w Płocku w zabudowie blokowej (8 „ekodomków”). Polega na zastępowaniu dotychczasowych altanek śmietnikowych „ekodomkami’ - specjalnymi bogato wyposażonymi (nawet w natrysk dla pracownika) kontenerami, w których zatrudniony pracownik starannie rozdziela wstępnie segregowane przez mieszkańców odpady (surowce wtórne razem, frakcja bio, i frakcja nieprzetwarzalna - np. odpady higieniczne) na kilkadziesiąt szczegółowych rodzajów - np. poszczególne kolory szkła, rodzaje tworzyw sztucznych, rozbieranie zabawek, agd, mebli na poszczególne elementy, możliwość zniszczenia dokumentów w niszczarce. Uzyskiwany na osiedlu poziom recyklingu sięga 70- 80%, co jest wynikiem rewelacyjnym w skali UE. Jeden domek obsługuje ok. tysiąca mieszkańców (200-300 rodzin) i kosztuje ok. 60 tys. zł kosztów inwestycyjnych. Eksploatacja bilansuje się przy uwzględnieniu sprzedaży surowców wtórnych i opłat od mieszkańców niższych w stosunku do opłat za odpady niesegregowane.

Gdyby w Warszawie zainstalowano 1500 szt. ekodomków (także zastępując komory zsypowe i zamykając zsypy w zabudowie wysokiej), to objęto by systemem praktycznie całą zabudowę wielorodzinną i uzyskano poziom recyklingu powyżej 60%. (rewelacyjny wynik w skali UE). Koszt inwestycyjny tego przedsięwzięcia wyniósłby ok. 90 mln zł, a więc ok. 6-krotnie mniej niż przewidywany koszt rozbudowy ZUSOK (oczywiście należy doliczyć jeszcze koszt budowy co najmniej jednej nowej kompostowni dla frakcji bio, bądź przebudowy ZUOK Radiowo, jednak są to koszty liczone w dziesiątkach milionów zł, a nie w setkach). Kosztu eksploatacji takiego systemu dla miasta by nie było, natomiast obecnie do ZUSOK miato doplaca ok. 15 mln zł (przy spalaniu 43 tys. t rocznie, a nie 312 - po rozbudowie dotacje będą wyższe).

Rok temu we Wrocławiu otwarto sortownię odpadów, która przetwarza 210 tys. t odpadów, a jej budowa kosztowała… 27 mln zł. Jakie jest ekonomiczne uzasadnienie dla rozbudowy ZUSOK o możliwość przetwarzania dodatkowych 250 tys. t odpadów rocznie kosztem aż… 600 mln zł?

Dlaczego w Raporcie nie analizowano wariantu polegającego na zamianie kompostowni w ZUSOK na sortownię taką jak we Wrocławiu, albo na budowie sortowni w innym miejscu?

19. Brak danych finansowych

Przedstawione porównania i analizy nie zawierają danych o kosztach tak inwestycyjnych, jak i eksploatacyjnych. Zaskakuje rozdział 9.5 Wstępna ocena porównawcza przychodów i kosztów dla każdego z rozwiązań, gdzie bardzo szczegółowo przedstawiono założenia finansowe do kalkulacji, ale samej kalkulacji nie przedstawiono. Nie wiadomo czy zakład będzie się samofinansował, czy będzie wymagał dotacji, i jak wielkich. Zadziwiający brak troski o publiczne pieniądze. Nigdzie nie podano też jaki będzie koszt inwestycji dla poszczególnych wariantów.

Wbrew pozorom sprawy finansowe jak najbardziej dotyczą postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko i decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia. Jeżeli jakaś technologia daje wyższą efektywność (wyższy stosunek efektów ekologicznych do kosztów finansowych) to sprawa ta musi być przedmiotem analizy w ramach procedury OOŚ. Bowiem za tę same pieniądze przy wybraniu bardziej efektywnej technologii można uzyskać wyższy efekt ekologiczny i mniejsze oddziaływania na środowisko

Tak właśnie jest w tym przypadku. Gołym okiem widać, że wyżej zaproponowane 2 nowe warianty powodują wyższy efekt ekologiczny (poddanie recyklingowi, który jest bardziej preferowany w prawie unijnym znacznie większej ilości odpadów, wyższa zgodność z dyrektywami i prawem krajowym, w tym np. uzyskanie wyższego poziomu recyklingu opakowań) przy wielokrotnie niższym koszcie inwestycyjnym niż dla wariantu rekomendowanego w Raporcie. Dlatego też domagamy się, włączenia czynnika ekonomicznego do analizy wariantów.

20. Brak rzetelnego porównania wariantów.

Porównanie poszczególnych wariantów (rozwiązań) zostało dokonane pobieżnie, bez określenia ścisłych, mierzlnych kryteriów, uznaniowo i tendencyjnie.

Oto próbka tendencyjności (str 62):

Rozwiązanie nr 2 nie wymaga konieczności powiększenia terenu zajmowanego przez ZUSOK, bowiem wszystkie funkcje technologiczne zostaną zlokalizowane w istniejących obiektach. Najważniejszym atutem jest wykorzystanie istniejącego budynku po kompostowni dla przewidywanej nowej linii sortowania odpadów surowcowych, instalacji do waloryzacji żużla oraz maszynowni z turbozespołem.

Jest to nieprawda, gdyż z terenu ZUSOK w rozwiązaniu 2 usunięto urządzenia kompostowni i przeniesiono je do ZUO Radiowo w celu kompostowania odpadów zielonych. W rozwiązaniu 1 na terenie ZUSOK nie starczyło miejsca na proces waloryzacji żużla. Z punktu widzenia bezstronnej oceny jest mało istotne czy na terenie ZUO Radiowo będzie znajdować się nowa linia kompostowania, czy linia do waloryzacji żużla, a ciężarówki kursujące z Targówka będą wozić żużel, czy odpady zielone.

A oto przykład pobieżności, uznaniowości i braku ścisłych, mierzalnych kryteriów (str 117):

Analizując brane pod uwagę rozwiązania funkcjonalności ZUSOK oraz maksymalnego wykorzystania istniejących instalacji i infrastruktury, bez konieczności powiększania obszaru zajmowanego przez zakład, najlepszym jest Rozwiązanie nr 2. Rozwiązanie to jest najkorzystniejsze z punktu widzenia osiągnięcia zakładanych celów gospodarki odpadami komunalnymi, narzuconych przez prawo oraz plany gospodarki odpadami wyższego rzędu - KPGO 2010 oraz WPGO dla Mazowsza na lata 2007-2011. Umożliwia ono osiągnięcie wymogu prawnego, jakim jest redukcja składowania odpadów ulegających biodegradacji oraz przetworzenia zmieszanych odpadów komunalnych z odzyskiem energii elektrycznej i cieplnej. Osiągnięta redukcja masowa odpadów dostarczonych do instalacji termicznego unieszkodliwiania odpadów z odzyskiem energii, wyniesie ponad 90%. Zastosowanie tego rozwiązania pozwoli na przerobienie około 38% całkowitej ilości odpadów wytwarzanych w m.st. Warszawie.

Poza całkowicie fałszywym kryterium, jakim jest zmieszczenie się na terenie ZUSOK jedynym konkretnym kryterium zdaje się być wyłącznie wielkość przetwarzanych odpadów - im więcej tym lepiej. Rozwiązanie pozwalające wybudować 3 linie spalania byłoby jeszcze lepsze. Nie ma nic o kosztach, o zgodności z dyrektywami unijnymi. Ocenie nie podlega choćby ilość emitowanych Zanieczyszczeń - a przecież 2 linie emitują ich dwukrotnie więcej niż jedna (str. 186).

Dlatego też domagamy się porównania poszczególnych wariantów (także niespalarniowych) na zasadzie analizy wielokryterialnej w ujęciu mierzalnym, w której ocenie będą podlegały wszystkie aspekty, m.in. wielkości wytwarzanych zanieczyszczeń, stopień przybliżania miasta do wypełniania poszczególnych obowiązków dyrektywowych, efektywność ekonomiczna, a także społeczne - np. tworzona liczba nowych miejsc pracy, w tym dla osób tzw. wykluczonych, czy dyskryminowanych na rynku pracy. Zielone Mazowsze występowało już o przeprowadzenia takiej analizy wielokryterialnej rok temu w ramach WOSO - pismem do dyrektora Biura Ochrony Środowiska - niestety bezskutecznie.

Cytat ze str. 129

W przypadku kompostowania odpadów, kraje 'starej' Unii Europejskiej od dawna zaprzestały przekształcania biologicznego zmieszanych odpadów komunalnych i skoncentrowały się na kompostowaniu odpadów zielonych (...) Zaleca się, aby procesowi fermentacji beztlenowej poddawana była frakcja organiczna,wydzielona ze zmieszanych odpadów komunalnych.

Autorzy wykazali się brakiem wiedzy na temat systemów mechaniczno - biologicznych:

- 'klasycznych' MBT z kompostowaniem frakcji biologicznej jako DEPONAT

- fermentacyjnych systemów MBT z fermentacją frakcji biologicznej

- systemów mechaniczno - biologicznej stabilizacji MBS z suszeniem frakcji biologicznej jako STABILAT

- systemów mechaniczno - fizycznej stabilizacji MPS z wykorzystaniem do suszenia gazu składowiskowego.

Dla tych instalacji, które wg wytycznych BREF/BAT z roku 2006 są przeznaczone wyłącznie dla wymieszanych odpadów pozostałych (20 03 01), istnieje w 'starych' państwach Unii ponad 250 instalacji referencyjnych, w tym duże i nowoczesne jak MBA w Lipsku (300 tys. ton rocznie) lub MBS w Dreźnie (105 tys. ton rocznie).

Instalacje mechaniczno-biologiczne rozwiązują problem odpadów komunalnych w takich metropoliach jak m.in. w aglomeracji berlińskiej (5 instalacji, w sumie 830 tys. ton przerobu rocznie), w Dreźnie (1 instalacja , 105 tys. ton rocznie) , w Lipsku (1 instalacja , 300 tys. ton rocznie) lub w Londynie (2 instalacje, 300 tys. ton rocznie).

Wnioskujemy o porównanie tych instalacji, lub instalacji berlińskich do proponowanych wariantów termicznych w następujących punktach:

1. bilans CO2

2. bilans energetyczny (zakładając spalanie paliw alternatywnych w cementowniach w woj. świętokrzyskim)

3. bilans emisyjny

4. analizę inwestycyjną i finansową

Sortowanie odpadów opakowaniowych zbieranych selektywnie lub kompostowanie/fermentacja odpadów kuchennych zbieranych selektywnie jest jak najbardziej pożądane, technik tych jednak nie należy mieszać z technologiami zarezerwowanymi wg BREF/BAT dla odpadów wymieszanych, wtórnych i takich, których nie dało się poddać recyklingowi.

W tym kontekście zupełnie nie zrozumiały jest zapis porównawczej tabeli referencyjnej ze str 132-133, gdzie selektywna zbiórka u źródła jest traktowana jako „wada”. Przypomnieć w tym miejscu należy, że takie traktowanie zbiórki selektywnej stoi w sprzeczności z hierarchią postępowania z odpadami w myśl dyrektywy 2006/12/EU oraz z zapisami „Zielonej Księgi o Bioodpadach z 3.12.2008”, projektem „dyrektywy RES” i kwotami odzysku materiałowego z dyrektywy 2008/98/EU oraz 1994/62/EU.

21. Brak wariantowania lokalizacji

Nie przeprowadzono analizy różnych wariantów lokalizacji przedsięwzięcia (którego zasadniczym elementem ma być budowa 1-2 nowych linii do spalania odpadów). Kwestii tej poświęcono jedynie półstronicowy rozdział 9.3.1, gdzie uzasadniono, że teren obecnego ZUSOK jest najlepszą lokalizacją inwestycji, gdyż znajduje się na nim obecny Zakład z pełną infrastrukturą. Naszym zdaniem w Raporcie powinno być wskazanych kilka lokalizacji wariantowych i ocenione oddziaływania na środowisko dla każdej z nich.

22. Brak wystarczającego czasu na zapoznanie się z materiałem

21-dniowego terminu jaki dano społeczeństwu na zapoznanie się z aktami sprawy i wyrażenie uwag w żadnym razie nie można uznać za wystarczający dla zapoznania się z tak obszernym i specjalistycznym materiałem, zwłaszcza przez mieszkańców bez specjalistycznego wykształcenia.

D. Lapsusy i manipulacje

23. Str. 124

Warto zwrócić uwagę, że metoda termiczna nie powoduje emisji zanieczyszczeń do środowiska

A jak to się ma do danych z tabeli na str. 186. A 164 g dioksyn rocznie?

24. Str. 142

Likwidacja kompostowni w ZUSOK wpłynie korzystnie na wynik finansowy, bowiem obecne utrzymanie kompostowni jest deficytowe, z uwagi na produkcję kompostu, nie spełniającego norm i nie będącego produktem handlowym.

Jest to przykład demagogii i podawania fałszywych informacji. ZUO Radiowo również produkuje identyczny kompost z odpadów zmieszanych, a jakoś nie mówi się o jego deficycie. To ZUSOK jest dotowany przez miasto, a Radiowo nie, stąd wniosek oczywisty - to spalanie powoduje deficyt ZUSOKu, a nie kompostowanie.

E. Wnioski

25. Umorzenie postępowania

Z uwagi na poważne niezgodności z przepisami prawa, w tym prognozowane tysiąckrotne przekroczenia norm emisji dioksyn, oraz liczne błędy formalno-prawne opisane powyżej, wnioskujemy o odrzucenie wniosku lub o umorzenie niniejszego postępowania i ewentualnie przeprowadzenie go od nowa po sporządzeniu nowego Raportu, uwzględniającego nasze postulaty i przeprowadzeniu zgodnych z prawem konsultacji społecznych. Naszym zdaniem najlepszą możliwą formą osiągnięcia porozumienia w sprawie koniecznych inwestycji z zakresu gospodarki odpadami jest powrót do rozmów przy WOSO i wypracowanie akceptowalnego modelu gospodarki odpadami dla miasta, a dopiero później przygotowanie konkretnych inwestycji z odpowiednimi procedurami i konsultacjami społecznymi.

26. Brak zgody na wydanie decyzji

W żadnym razie nie wyrażamy poparcia dla wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia w kształcie opisanym w Raporcie.

27. Poprawienie monitoringu.

Naszym zdaniem przedstawione w Raporcie założenia odnośnie monitoringu spalin są niewystarczające. Naszym zdaniem brak monitorowania wszystkich rodzajów zanieczyszczeń z komina spalarni w sposób ciągły jest niedopuszczalny. Docierają do nas liczne sygnały i wątpliwości, z których wynika, że przeprowadzanie badań niektórych związków okresowo, np. dwukrotnie w ciągu roku jest całkowicie niemiarodajne, gdyż na co dzień zakład może być eksploatowany w zupełnie inny sposób niż w terminach badań.

Ponadto z dostępnych opracowań wynika, że zmienność emisji poszczególnych zanieczyszczeń jest bardzo wysoka. Na przykład z opracowania podsumowującego pięcioletni okres ciągłych badań w spalarni Spittelau w Wiedniu wynika, że zmienność zawartości np. rtęci w spalinach jest aż sześciokrotna. (‚Online-Messung der Stoffbilanz auf der MVA Spittelau, Endbericht, Synthese der Resultate 2000-2004’ Leo S. Morf, Eva Ritter, Paul H. Brunner , Wien - Zürich 2005, https://www.wien.gv.at/umweltschutz/pool/pdf/spittelau05.pdf ).

Z kolei artykuł w Chemosphere (Hajime Tejimaa, Masahide Nishigaki, Yasuyuki Fujita, Akihiro Matsumoto, Nobuo Takeda and Masaki Takaoka. Characteristics of dioxin emissions at startup and shutdown of MSW incinerators, Chemosphere, Volume 66, Issue 6, January 2007, Pages 1123-1130) pokazuje znaczny wzrost emisji dioksyn w okresach rozruchu i wygaszania pracy spalarni. Oznacza to, że pomiar emisji dioksyn 2 razy w ciągu roku jest całkowicie niewiarygodny.

Dlatego tez, mając na uwadze wymóg najlepszej dostępnej techniki (BAT), domagamy się wyposażenia instalacji w ciągły pomiar co najmniej wszystkich zanieczyszczeń objętych pozwoleniem zintegrowanym. Skoro spalarnia Spittelau jest wyposażona w taki monitoring, to znaczy, że zgodnie z przepisami o BAT ZUSOK po modernizacji tez musi być wyposażony w takie systemy, bo SA one dostępne i stosowane w innych instalacjach.

To samo odnosi się do ciągłego pomiaru dioksyn i furanów. Technologia ta jest dostępna od kilku lat, a skoro tak, to jest najlepszą dostępną techniką i powinna zostać zastosowana w przedmiotowej instalacji.