Zainspirowany wpisem o polityce pieszej w Strasburgu na blogu Oliviera Schneidera, przejrzałem swoje zdjęcia z tego miasta. Wybrałem kilka pokazujących ulice w różnych częściach miasta – ulice różne, ale mające jedną wspólną cechę: brakuje takich w Warszawie. Zaczniemy od historycznego centrum i przez tradycyjną ulicę miejską 2x1 dotrzemy na bulwar w nowoczesnej Dzielnicy Europejskiej. Warto podkreślić, że wszystkie te ulice znajdują się w mieście bez obwodnicy w polskim potocznym rozumieniu tego słowa [zobacz >>>] - bezkolizyjnie Strasburg objechać można tylko od zachodu.

Ulica tramwajowo-pieszo-rowerowa

Centrum i nie dotyczy rowerów po francusku. Nieco węziej niż u nas na Nowowiejskiej [zobacz >>>].

Rowery jeżdżą po torowisku – wzdłuż, w poprzek i na ukos. Masakrrra! [zobacz >>>]

Piesi też łażą jak chcą – nie ma żadnych barierek, które powstrzymałyby ich przed wtargnięciem na tory.

Ulica 2x1

Avenue de la Paix (al. Pokoju) łączy historyczne centrum miasta z tzw. Dzielnicą Europejską. Jest to typowa ulica miejska typu 2x1 [zobacz >>>] – z torowiskiem tramwajowym w pasie dzielącym i dwoma jezdniami po jednym pasie ruchu dla samochodów.

Nielegalne parkowanie uniemożliwiają słupki – Francja to nie jest kraj, gdzie kierowcy przestrzeganie przepisów mają we krwi, dlatego zarządcy dróg starają się im to ułatwić.

Oczywistą oczywistością są dwustronne dojścia do przystanków tramwajowych [zobacz >>>]. Od strony oddalonej od skrzyżowania przejście jest bez świateł - światła są przecież dla samochodów, nie dla pieszych.

Typowa ulica miejska: tramwaj, brak możliwości wyprzedzania na jezdni, parkowanie równoległe na poziomie jezdni a nie chodnika – czego jeszcze brakuje?

Drogi dla rowerów. Te są po obu stronach ulicy, ale dość wąskie. Na skrzyżowaniach francuskim obyczajem zamiast oddzielnego oznakowania przejazdu dla rowerów część przejścia dla pieszych jest malowana na zielono.

Ulica bez samochodów

W Dzielnicy Europejskiej o przestrzeń już nieco łatwiej, brak gęstej historycznej zabudowy. Nie znaczy to jednak, że należy szpecić brzeg kanału samochodami. Na zdjęciu Quai Ernest Bevin - bulwar naprzeciwko Parlamentu Europejskiego.

Ulica składa się z zielonego torowiska [zobacz >>>], drogi dla rowerów, chodnika i szpaleru drzew.

Bezkolizyjny przejazd dla rowerów pod Boulevard de Dresde. Po prawej Parlament Europejski.

Zobacz także

Plan Strasburga na „miasto pieszych”:

polskanarowery.sport.pl/blogi/velorution/2013/01/plan_strasburga_na_miasto_pieszych__science_fiction/1

Mieszanie i krzyżowanie ruchu rowerowego z tramwajowym w Strasburgu: [zobacz >>>]

Współistnienie tramwajów, rowerów i pieszych na wspólnej przestrzeni placu de l'Homme de Fer na filmie www.youtube.com/watch?v=mdxvk0e2fVQ

2x1, czyli jak powinna wyglądać ulica miejska: [zobacz >>>]