Przytłaczająca większość skontrolowanych w ubiegłym roku wielkopowierzchniowych sklepów wykazała w swoich zeznaniach podatkowych straty, unikając płacenia podatków. W zderzeniu ze zjawiskiem transferu zysków do innych podmiotów, przeważnie zagranicznych, kontrola skarbowa okazuje się bezradna. Proste sposoby na uniknięcie podatku to opłacanie wysokiego czynszu na rzecz spółki powiązanej, stosowanie we wzajemnych rozliczeniach "cen transferowych" zawyżonych w imporcie i zaniżonych w eksporcie, wzajemne kredytowanie, zawieranie fikcyjnych umów konsultingowych, opłacanie zbędnych szkoleń i innych usług. Jak dotąd żaden minister finansów - na czele z "oszczędnym" Balcerowiczem - nie potrafił temu zaradzić. Po raz kolejny okazuje się, że małe jest piękne, a duże dotowane.