Licząca 53 tys. mieszkańców Ostrołęka to największe miasto w województwie mazowieckim nie dysponujące bezpośrednim połączeniem kolejowym z Warszawą. Jednak już wkrótce to się zmieni.

Po kilku latach przerwy Koleje Mazowieckie przywracają bezpośrednie połączenie między Ostrołęką a Warszawą.

Od 11 grudnia 2016 r. będzie kursowała jedna para bezpośrednich pociągów między Ostrołęką a Warszawą. Rano zostanie zapewniony dowóz do stolicy, a po południu połączenie powrotne – informuje Jolanta Maliszewska z Kolei Mazowieckich. Dzięki temu z rejonu Ostrołęki i Wyszkowa po kilkuletniej przerwie znów będzie można dotrzeć do Warszawy bez konieczności przesiadania się w Tłuszczu.

Pociąg z Ostrołęki będzie dojeżdżać do Warszawy Zachodniej, po drodze zatrzymując się między innymi na dworcach Warszawa Wschodnia (skomunikowanie ze składami dalekobieżnymi do innych części Polski), Warszawa Stadion (możliwość przesiadki do metra) oraz Warszawa Śródmieście.

W przypadku Ostrołęki problemem jest lokalizacja dworca kolejowego – znajduje się on na przedmieściach, około 6 km od centrum. Dlatego przywrócenie bezpośredniego połączenia z Warszawą ma znaczenie przede wszystkim dla mniejszych miejscowości rozsianych wzdłuż linii kolejowej Ostrołęka – Tłuszcz. Takich jak położone na południu powiatu ostrołęckiego Goworowo, oddalone 100 km od Warszawy.

Na miejscu nie mamy rozbudowanego rynku pracy, jesteśmy więc uzależnieni od Warszawy. Właściwie można powiedzieć, że jesteśmy dalszą sypialnią stolicy – mówi dwumiesięcznikowi Z Biegiem Szyn Małgorzata Kulesza, wójt gminy Goworowo. – Niestety w ostatnich latach kolej, zamiast rozbudowywać swoją ofertę, często ją ograniczała. Ofiarą tych ograniczeń padły również połączenia umożliwiające naszym mieszkańcom bezpośrednią podróż do Warszawy. Ludzie znaleźli więc sobie alternatywne sposoby dojazdu: samochody i prywatne autobusy. W niektóre dni jest nawet problem ze zmieszczeniem się do autobusów. Ten duży popyt na dojazdy do Warszawy daje jednak nadzieję, że kolei w relacji Ostrołęka – Warszawa uda się odzyskać pasażerów.

Tekst pochodzi z dwumiesięcznika Z Biegiem Szyn (nr 6/86 listopada-grudzień 2016): www.zbs.net.pl