Zmiany wprowadzone

$h=Slalom zastępczy
$k=kolej, mazowsze
$a=Karol Trammer, Z Biegiem Szyn
$d=2017.07.20$d=2017.07.19
$z=0
$o=
$b=

#Podróż do pracy z dnia na dzień wydłużyła się o godzinę

W związku z modernizacją magistrali z Warszawy do Lublina spółka PKP Polskie Linie Kolejowe na prawie dwa lata zarządziła całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na 43-kilometrowym odcinku Garwolin – Dęblin. Od 11 czerwca 2017 r. między tymi stacjami zamiast pociągów Kolei Mazowieckich kursują autobusy zastępcze. Pasażerowie będą na nie skazani aż do końca marca 2019 r.

#100 kilometrów do pracy

&#8211; <q>Kolej jest jednym z głównych środków transportu przy dojazdach do pracy i szkoły</q> &#8211; mówiła dwumiesięcznikowi &#8222;Z Biegiem Szyn&#8221; burmistrz Łaskarzewa Lidia Sopel-Sereja w chwili, gdy z torów znikały pociągi. &#8211; <q>Najistotniejszymi kierunkami dojazdów są Warszawa, Otwock, Garwolin i Dęblin. Uczniowie i studenci dojeżdżają w trybie cotygodniowym, zaś mieszkańcy aktywni zawodowo najczęściej codziennie.</q>

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, z Łaskarzewa i każdej z okolicznych przeciętych linią kolejową gmin wiejskich Trojanów, Sobolew, Łaskarzew, Garwolin do pracy w Warszawie dojeżdżają kilkusetosobowe grupy mieszkańców. Stolica, choć oddalona o prawie 100 km, jest na południowym wschodzie województwa mazowieckiego głównym celem dojazdów do pracy.

Decyzją spółki PKP PLK o tym, by modernizację realizować przy całkowitym zamknięciu ruchu kolejowego, skazano setki osób z powiatu garwolińskiego na dwa lata wydłużonych podróży do pracy i szkoły wraz z koniecznością przesiadania się po drodze z pociągów do autobusów.

#Staraliśmy się dopasować

&#8211; <q>Wiemy, jak duże utrudnienia niesie ze sobą całkowite zamknięcie linii, dlatego staraliśmy się jak najlepiej zorganizować przejazdy na czas zamknięcia</q> &#8211; podkreśla Dariusz Grajda, członek zarządu Kolei Mazowieckich. &#8211; <q>Nasi pracownicy odbyli jazdy kontrolne w terenie. Odbyliśmy także szereg spotkań z lokalnymi władzami po to, aby dopasować rozkład komunikacji zastępczej do potrzeb podróżnych.</q>

Zdecydowano, by autobusy stawały nie tylko przy stacjach i przystankach kolejowych, ale również w ważnych punktach, jeśli i tak wiedzie przez nie trasa komunikacji zastępczej: na przykład w Rudzie Talubskiej autobusy dodatkowo zatrzymują się w centrum wsi, a w Łaskarzewie na Dużym Rynku. Zbliżenie komunikacji zastępczej do centrów miejscowości łagodzi problem czasu jazdy autobusów, drastycznie dłuższego niż w przypadku pociągów. Odcinek Garwolin &#8211; Dęblin pociągi Kolei Mazowieckich pokonywały w 39-43 min. &#8211; przejechanie tego odcinka autobusem trwa 1 godz. 46 min. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 10-minutową przesiadkę między autobusem i pociągiem na stacji Garwolin.

#Rower zastępczy

zbs90-slalom_1.jpg
Leokadia na wyłączonym z ruchu pociągów odcinku Garwolin &#8211; Dęblin. Przystanek autobusów zastępczych został wyznaczony trzy kilometry stąd.

Kolejowa odległość między stacjami Garwolin i Dęblin to 43 km &#8211; trasa komunikacji zastępczej liczy zaś 74 km. Autobusy jadą slalomem, by dotrzeć do wszystkich stacji i przystanków kolejowych. Jednak przystanek kolejowy Leokadia znalazł się poza trasą autobusów zastępczych. &#8211; <q>Droga prowadząca do miejscowości Leokadia kończy się ślepo na wysokości przystanku kolejowego. Nie ma tam zatoki umożliwiającej bezpieczne zawracanie</q> &#8211; tłumaczy Jolanta Maliszewska z Kolei Mazowieckich. Przystanek autobusów zastępczych został więc wyznaczony aż trzy kilometry od wsi Leokadia, przy drodze powiatowej z Łaskarzewa do Maciejowic.

&#8211; <q>Do szosy ludzie docierają albo pieszo, albo rowerami, które zostawiają na podwórkach u znajomych mieszkających w pobliżu przystanku autobusów zastępczych</q> &#8211; mówi Radosław Błachnio, sołtys Leokadii, od którego dowiadujemy się również, że mieszkańcy dotychczas dojeżdżający pociągiem z Leokadii do pobliskich miasteczek, Sobolewa i Łaskarzewa, po wprowadzeniu komunikacji zastępczej zdecydowali się na to, by całą drogę pokonywać rowerami. Dla mieszkańców zapomnianej przez autobusy zastępcze Leokadii problem dojazdów pogłębi się wraz z nadejściem jesiennych słot czy opadów śniegu.

#Stracone godziny

zbs90-slalom_2.jpg
Przebieg trasy zastępczej komunikacji autobusowej Garwolin &#8211; Dęblin. Podkład: OpenStreetMap.

Z chwilą wycofania pociągów z odcinka Garwolin &#8211; Dęblin pasażerowie z południowego wschodu województwa mazowieckiego z dnia na dzień musieli doliczyć nawet około dwie godziny na dojazdy. Na przykład mieszkaniec Sobolewa, chcąc dotrzeć do Warszawy na godz. 8.00, wsiadał do pociągu o godz. 5.40 &#8211; obecnie musi wyruszyć autobusem już o godz. 5.05. Pociąg odjeżdżający z Warszawy po godz.16.00 był w Sobolewie na godz. 18.23 &#8211; dziś można dojechać dopiero na godz. 19.17.

Tak duże wydłużenia czasu podróży są skutkiem tego, że Koleje Mazowieckie nie zdecydowały się na zorganizowanie komunikacji zastępczej w oparciu o różne warianty tras &#8211; tak by obok autobusów obsługujących wszystkie stacje i przystanki kolejowe, zapewnić również autobusy przyspieszone jadące najkrótszą drogą między stacją przesiadkową Garwolin a poszczególnymi punktami cechującymi się największą wymianą pasażerów.

&#8211; <q>Wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej i związane z tym wydłużenie czasów jazdy oraz konieczność przesiadek z autobusów na pociągi stanowi znaczne utrudnienie</q> &#8211; mówi burmistrz Lidia Sopel-Sereja. &#8211; <q>Część osób może zdecydować się na dojeżdżanie do miejsca zatrudnienia prywatnym samochodem.</q>

Pytanie, ile z tych ludzi po dwóch latach wstrzymanego ruchu pociągów zdecyduje się powrócić do podróżowania koleją.

<small>Tekst pochodzi z dwumiesięcznika <q>Z Biegiem Szyn</q> (nr 4/90, lipiec-sierpień 2017):
http://www.zbs.net.pl
</small>

Zmiany oczekujace na akceptacje

Brak zmian.